I love You Lenny! /łikend łikend
Kolejny piątek kolejny łikendu początek który spędzam z Lennym K.
Kravitz jest dobry na każda pogodę, nastroj, nawet jak mam dzień złej fryzury to lenny wbija się w ten klimat jak nikt inny. Dziś po raz kolejny spędzam urocze chwile w pracy. Zapewne jak znam życie nie czeka mnie dziś nic ciekawego... ale.. ale... może to dobry dzień na poproawę humoru. Na zakupy. Już nie jestem taka biedna jak wczoraj - dzięki BOGU. A że nie mam szacunku do pieniążka to nic nie stoi na przeszkodzie żeby coś wydać.
Nie. JUż nie na mega napiwek dla taxidrajwera. Bosh... to było takie głupie.. takie moje. Mmm...
..........I własnie od teraz mój dzień będzie nalezał do Nie Udanych.
Jestem zła. Bardzo zła.
Ale lennego kocham.

















Ja dziśdo fryzjera ide, jeżeli nie zapomnę.... A czytając Twoje wypowiedzi na pewno kazdy buduje sobie jakiś Twój portret, musimy stworzyć kiedyśtaki temat ..... kazdy opisze czyjś portret ;)
Łikendu poczatek u Charlstona kochani!!! :)