Suknia marzeń
Otóż znalazłam suknię moich marzeń, suknię która mną wstąsneła, zachwyciła i zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Niestety oryginał kosztuje 5500 zł - niby nas na to stać, ale czuję że wydawanie takiej kasy na "jednorazówkę" jest nierozsądne i to po prostu głupie szastanie pieniędzmi. Te pieniądze można by zainwestować w tyle innych rzeczy. Nic na to nie poradzę - jestem do bólu praktyczna. Dlatego spróbuję się dowiedzieć, czy ktoś mu uszyje taką sukienkę - to klasyczna rybka, tyle że ta koronka u góry jest dość specyficzna. Ale mam nadzieję, że da się znaleźć coś zbliżonego. Ta uszyta nie musi być w 100% taka sama, ale właśnie o taki styl i chodzi. Te ramiona sa bossskie!
Oto sukienka moich marzeń:

A oto inna suknia rybka, którą kiedyś przymierzałam - wydaje mi się, że to fason idealny dla mnie, bo jestem niewysoka, ale mam kobiecą figurę z wyraźną talią, która chyba fajnie podkreślić :) Co o tym sądzicie dziewczyny?


















Luciernaga - wiem o jakich sukniach mówisz, nawet przymierzałam jedną, ale średnio mi się podobała. Poza tym jednak nie chcę żadnej kolorowej szarfy, wolę jednolity kolor, zwłaszcza, że mam kolorowe buty :)
Po moim pierwszym maratonie po salonach przeżyłam niemalże załamanie nerwowe, bo nic nie było w 100% takie jak bym chciała (chociaż tak naprawdę nie wiedziałam czego chcę, bardziej czego nie chcę). Teraz w końcu to znalazłam :)
Ja z kolei nie lubię dużych sukien, dlatego wiedziałam, że chcę coś prostego :) Litera A jeszcze ujdzie, natomiast dla mnie wszystkie princessy są na wielkie "nie", ale wiadomo że ile panien młodych tyle opinii :) A jak myślisz, dobrze wyglądam w takiej sukni?
Ja już przymierzałam parę sukienek właśnie z tych większych , ale to było w listopadzie zeszłego roku i nawet nie potrafię sobie przypomnieć czy dobrze wyglądałam . Może zmienię zdanie co do kroju w trakcie przymiarek . :) .