» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!

Nieporozumiewanie się małżeńskie

autor: juti 2010-01-04 22:09:22

"Małżeństwo bez drobnych nieporozumień byłoby prawie czymś takim jak wiersz bez"r" " Georg Christoph Lichtenberg

Taaa... to znaczy czym? Jak to rozumieć? Dosłownie? :

wiersz - r = wiesz hmmmm....

Wiesz.

Nie brzmi to zachęcająco, bo pokażcie mi małżeństwo trwające bez drobnych nieporozumień. Takie, które trwa dłużej niż 1 dzień, tydzień czy miesiąc. I co oni WIEDZĄ?

Bez sensu.

 

No więc nie dosłownie.

Wiersz - r = już nie wiersz

Czyli małżeństwo bez drobnych nieporozumień to już nie malżeństwo. Jak nie małżeństwo to co?

Ehhhh...

A cały ten temat to dlatego, że się wzięłam i nieporozumiałam z mężem mym własnym osobistym. On dziś jakiś niedospany, drażliwy. Ja też coś w niespecjalnym humorze. I tak on jedno słowo - ja jedno, on 2 następne i ja 2 kolejne i... wiadomo jak to jest...

Wynika więc, że małżeństwem jesteśmy jak wiersz z r. Nic tylko się sprzeczać.  Ehhh...

Wracam pooglądać Bruce'a Willisa jeszcze młodego w Szklanej Pułapce 2. Chociaż na jednego fajnego faceta dziś popatrzę...

 

 


Kategoria: Bez kategorii
Komentarzy (6)

  • juti
    Heh, pytaj jakby co. Coś tam po kursie w głowie zostało...
  • Charlston
    Ja to tez na taki kurs powinnam iść wiesz, P.Juti?

    W pojedynkę. Sama. Jak za dawnych (ha ha ) czasów cosmosingielstwa. Dowiedzieć się kilu mądrych rzeczy o związkach. I stosować je w życiu.

    Eh. Juti. Potrzebuję Mentora Związkowego.
  • juti
    Na kursach przedmałżeńskich nas tego uczono. I muszę powiedzieć, że ta zasada jest fajna i działa. ;-)
  • Charlston
    Zawsze są jakieś małe "akcje" :)
    Znaczy się ja o tym nie mam zielonego pojęcia - nie mam męża, nie mieszkam z żadnym mężczyzną itp.
    Ale tak mi się wydaje. Grunt że wszystko jest ok. Człowiek jak jest właśnie niewyspany, zmęczony (wiem po sobie) potrafi zdenerwować się każdą bzdurą.

    AAAAAle...

    Niech słońce nie zachodzi nad naszym gniewem - ładne ;)

  • juti
    No już wczoraj było w porządku. ;-)
    Na zasadzie 'Niech słońce nie zachodzi nad naszym gniewem":. ;-)
  • asiunka
    Zawsze są jakieś nieporozumienia . Ja już tyle się sprzeczałam , że nauczyłam się szybko o takich sytuacjach zapominać . Choć zazwyczaj to ja daję powód do kłótni , ojj czasami potrafię być wredna :D. No , ale u Ciebie już w miarę w porządku ?? :)
zaloguj się, aby dodawać komentarze

Nasi Partnerzy:

kamerzysta, fotograf, videofilmowaniekwiaciarnia wrocław, kwiaciarnia internetowawideofilmowanie, fotografia ślubnaperfectmomentsweddingtvmoda na slub
ciąża, kalendarz ciążyJakKupowac.pl Doradzamy konsumentommiłość i seksHotel Nowy Dwór