» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!
kathysunny
kathysunny
mój świat ...moje kredki
Parę słów
Statystyki
50Ilość wpisów
93Ilość komentarzy
1787 Ilość wyświetleń
http://kathysunny.slubowisko.pl/blog

Popularne tematy:
  1. A6W - opis ćwiczeń
  2. 59 dni
  3. Jak złożyć serwetki
  4. Jaką fryzurę wybrać?
Ostatnie komentarze:
inkaa, ja zawsze polewam naleśniki czekoladą (taką rozpuszczoną na parze) kiedy robię nadzienie z bananami pokrojonymi w plasterki, wymieszanymi z serkiem homogenizowanym :) Naleśniki jak pierogi…

miammmmm:)))

aż ślinka cieknie:)


Radocha, radocha, radocha

27 listopad 2011

:D Dosłownie skakam , skaczę i podskakuję jak dzieciak, bo wszystko znów dochodzi do normy. Radocha z tego, że się jest, można być i nikt ;p na tym nie cierpi:D

Dosłownie kocham tego swojego dziubka;p 

Wczoraj andrzejki, słodko było- my i pusty domek. Soczek świeżo wyciskany z marchewki, szampan, popcorn i film. Niby andrzejki i trzeba było by się iść pobawić, ale nie...SZCZERZE MÓWIĄC o wiele lepiej bawiłam się w domu w kuchni:D z nim niż na imprezie tańcząc. 

 

Dziś zaczęłam pisać pracę licencjacką pt: "Rola i znaczenie internetu w życiu młodzieży licealnej"

Mam strukturę 1 rozdziału i klops, bo mi się nie chce pisać...NIE MAM WENY! co siądę...to pustka...niby wiem co zawrzeć, ale DOSŁOWNIE CZARNA DZIURA. Nic mi się nie klei w tym temacie. Porezerwowałam sobie książki i tyle. Trzeba będzie po nieWięcej



Kategoria: Bez kategorii

czasami śnieg pada w kwietniu....

23 listopad 2011

Nie mam już siły, czasem walczyć. Walczyć tak na prawdę by pomóc. Mój dziubeczek złamal nogę. Oczywiście żeby było śmiesznie po kolei szło łamanie i skręcanie kostek. Najpierw mama mojego G., potem ja skręcenie i teraz mój miś złamana noga. 

 

A czemu nie mam siły? Bo próbuję pomóc mu ja tylko mogę, a on często się opiera. JEst mi cholernie przykro, bo nie czuję się jak jego partner do życia... a po prostu dziewczyna, która powinna wyglądać i kochać. Ehh ...czasem już nie wiem co mam powiedzieć, czy ustąpić i dać mu zrobić tak jak on by sobie tego życzyć, czy pomagać i stawiać na swoim( ułatwiać życie w trakcie gipsowego). 

 

Co oprócz tego? Zaczęłam pracować jako asystent projektantaw biurze projektowym (projektujemy budynki) i pisać pracę licencjacką co troszkę śmiesznie wygląda bo pracę piszęWięcej



Kategoria: Bez kategorii

Anioły chodzą parami...

24 paĽdziernik 2011

Kochane moje ślubowiczki dawno mnie tu nie było, ale to ze względu na to, że w moim życiu niejako przeszła tromba powietrzna i zmiotła i zamiotła wszystko ....dosłownie:D

Zamiotła co złe a przywiała co dobre...

 

TYLE, ŻE z tego co się działo mogę napisać niezły scenariusz do HORHEMARTIAZ!

 

-Ona..i on daleko, a chcą być razem

-ona próbuje zdobyć jego serce

-on się opiera

-jak już ma dojść do wyznania...ginie mu mama

-ona go pociesza próbuje być przyjaciółką

-on odsuwa ją od siebie i chce zostać księdźem

-ona mało z rozpaczy nie wypłakuje sobie oczy( w tym by tego nie zrobiła pomaga jej przyjaciel który wrócił po 2letniej nieobecności z za granicy-na marginesie przyjaciel to jej niespełniona sprzed lat miłość)

-on dalej chce iść na księdza...i twierdzi, że ona nie jest mu już do niczegoWięcej



Kategoria: Bez kategorii

rozstanie I NAJPIĘKNIEJSZE CHWILE W ŻYCIU...?

16 sierpień 2011

Kochane moje ślubowiczki, katastrofa emocjonalna? zachwianie? nie wiem...

 

Chyba się zakochałam! :( smutne wiem, dopiero co rozstałam się z facetem a już się zakochałam, w jego oczach, w jego głosie, uśmiechu...eh we wszystkim...

 

Na jego widok mi odwala kompletnie...bicie serduszka, łezki w oczkach i jedyne czego pragnę to mocno się do niego przytulić, czuć jego ciepło, oddech na mojej twarzy, zapach jego perfum i niczego więcej!

 

Nie potrzebny mi cały świat bo przy nim czuję się bezpieczna, szczęśliwa i kochana...

nawet nie wiecie jakie to wspaniałe uczucie....pamiętać jego dotyk, spojrzeniei dotyk ust...

 

Ja tu ...on tam... Suwałki...

Poznaliśmy sie na szkoleniu do pracy, on po szkoleniu jej nie podjął bo naprawdę kiepskie warunki proponowali jak na 25 latka...więcWięcej



Kategoria: Bez kategorii

ROZSTANIE...

04 sierpień 2011

Nie było mi łatwo, ale musiałam. Zrobiło się dość nieprzyjemnie od 3 miesięcy barfdzo ograniczony kontakt, non stop tęsknota, kłótnie co weekend i spędzanie czasu z jego ojcem. Nie myślał o mnie ehh dużo pisać.

 

Krótko mówiąc...KONIEC..:( a dziś mam dołka bo brakuje mi jego, a dokłądniej uczucia miłości, które jeszcze sie we mnie tli....

 

Byle do przodu...

 

Powodzenia w przygotowaniach do wesel!



Kategoria: Bez kategorii

wczorajszy wieczór i dziś...ehh

07 czerwiec 2011

Jest mi ciężko, naprawdę. Mój mężczyzna jest teraz w Białymstoku a za tym ciągną się wszystkie moje problemy. Jesteśmy ze sobą 1 oczek i 4 miesiące, mieszkając w tym samym mieście nie mieszkaliśmy razem.

Jedyny czas jaki spędzamy razem to albo przed telewizorem u niego w domku, albo u mnie w domku robiąc coś tam, albo na działce(gdzie on pieli kopie, a ja albo mu pomagam, albo się opalam). Nasz jedyny czas sam na sam to wspólny wyjazd w tamtym roku na jacht, wyjazd do niemiec (do jego mamy do domku- tam mieliśmy całą kondygnacje domku dla siebie- łazienke, salon z bilardem wielkim tarasem, 2 pokoje, chociaż spaliśmy w 1). to były chwile które spędziliśmy tylko sami ...tak jak mi sie to zawsze marzyło.

 

Dziś mogę powiedzieć o jednym, czasem zastanawiam się co ja tu robię? On tam , ja tu...tęsknie zaWięcej



Kategoria: Bez kategorii

WALCZĘ...?!

06 czerwiec 2011

Postanowiłam spróbować swoich sił w pewnym konkursie. Gra jest warta świeczki bo 1 nagroda to lustrzanka:) Nigdy nie wygrałam bardziej wartościowej nagrody od plecaka za 50 zł, dlatego chyba warto spróbować.

 

Dużo osoba głosująca nie musi robić bo jedynie kliknąć głosuj:) więc jeśli mogę poprosić i was o małą przysługę

 

konkurs.fotokursy.com.pl/praca/78#show

 

WYSTARCZ KLIKNĄĆ ZAGŁOSUJ!

 

Zobaczymy czy się uda, narazie uczę sie do egzaminu, ciężko pracuje i zmagam z rzeczywistością bez mojego mężczyzny...

 

Życzę wszystkim miłego dnia

 



Kategoria: Bez kategorii

dzien jak codzień?i co w trawie piszczy

01 czerwiec 2011

!--[if gte mso 9] Normal 0 21 ![endif]--!--[if gte mso 9] ![endif]--!--[if gte mso 9] ![endif]--

Wstałam rano:D nareszcie...wstałam;p Za oknem szaro buro i ponuro, wręcz masakra jakaś bo jest burza jakich mało...a ja? A ja rano dostałam wielkiego buziaka od mamy, prezent na dzień dziecka:)

 

I nareszcie pogodziłam się z moim kotkiem. Ehh ostatnio wyszło na to, że było na geanicy wytrzymałości moich i jego nerwów. 

Powiedziałam mu, że się dosłownie boję jego reakcji na moje odmienne zdanie.

Wkurzył sie trochę, a najlepsze było to, że jak mu wszystko wyjaśniłam łagodnymi słowami to dziś rano obudził mnie jakże pięknymi słowami "dzień dobry misiu, kotku, skarbku, kwiatuszku malowany. Aż się zdziwiłam, że rano mam takie piękne przywitanie.

Niestety, ale było one przez telefon, boWięcej



Kategoria: Bez kategorii

WIELKIE HELP !! FACEBOOK

07 marzec 2011

Kochane moje, wiem że mnie często nie ma na naszej kochanej stronce, ale to dlatego że pracuje...prawie 12/24 i niestety ale nie mam czasu na siedzenie na necie, czasem trafi się jakiś wieczór wolny, komentuje wpisy I POMAGAM radami jak tylko mogę

Dziś ja chce was prosić o pomoc- POSIADAJĄCZKI FACEBOOKA!
http://www.facebook.com/4Senses?v=wall
 kliknij lubię to w profilu
a potem pod moim postem jest jako  ostatni na wallu-o krewetkach 0 Katarzyny Łapińskiej
ZA KAŻDĄ POMOC BARDZO DZIĘKUJĘ:*:*:*

MAM NADZIEJE ŻE I KTÓREJŚ Z WAS BĘDĘ MOGŁA POMÓC:*



Kategoria: Bez kategorii

ROK I 3 DNI RAZEM!!

21 luty 2011

Oj kochani, nawet sobie nie wyobrażacie jak to szybciutko minęło. Wiem, że rok to mało, ale jak na mnie mega dużo i długo. Do czasu poznania rafałka byłam w związkach 2-3 tygodniowych, najdłuższy z tych najkrótszych trwał nie całe pół roku(bez tygodnia).

Kocham mojego pyszczka bardzo mocno i nie wyobrażam sobie bez niego życia.

 

Od następnego miesiąca miś przeprowadza się do mieszkania babci(tzn. babcia zmarła z jakieś pół roku temu a mieszkanie stoi puste, robią tam teraz porządek a żeby nie płacić za mieszkanie umówili się że rachunki płaci rafał i tyle) i prosił mnie o przeprowadzkę z nim. Kurcze z 1 strony kuszące, a z 2 szczerze mówiąc... przeprowadzić się na 2 koniec olsztyna to nie ma po co cały tydzień będę siedzieć w domu sama( rafał pracuje w delegacjach przez caly tydzień i na weekend wraca) i poWięcej



Kategoria: Bez kategorii


12345

Nasi Partnerzy:

kamerzysta, fotograf, videofilmowaniekwiaciarnia wrocław, kwiaciarnia internetowawideofilmowanie, fotografia ślubnaperfectmomentsweddingtvmoda na slub
ciąża, kalendarz ciążyJakKupowac.pl Doradzamy konsumentommiłość i seksHotel Nowy Dwór