
Może nie są to moje wymarzone buty ślubne, ale jak zobaczyłam je w sklepie wiedziałam że będa idealnie pasować do mojej sukni, po drugie mam mały rozmiar stopy (35) wiec tym bardziej ciężko było mi znaleźć jakieś fajne buty a po trzecie do ślubu podchodze w bardzo klasyczny sposób, wiec po mimo mody na kolorowe buty na takie bym sie nie zdecydowała chyba że na sesje zdjęciową :) Najważniejsze że byty są wygodne i stabilne bo to jest chyba najważniejsze :)
Nie ma nic gorszego niż panna młoda z miną cierpietnicy ;)
Aloha Twoje propozycje bardzo mi sie podobaja