nie no dziewczyny dajcie szansę swoim mężom :)
Pyza masz wiele racji mówiąc tu o szkole rodzenia :) mój mąż świetnie radzi sobie z Gabi - praktycznie On na poczatku ją trzymał w kąpieli :) On Ją usypia :)
czasami są noce gdzie Gabi usypia tylko i wyłącznie na jego rękach :)