» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!

Forum - Forumowe maleństwa :)

3090Wyswietleń
85Odpowiedzi

  • (31.05.2010 - 16:49)

    WOW!!! Ale instruktaż! Będę o tym pamiętać jak kiedyś przyjdzie czas na nas.

     

    Ja jakoś boję się tych trzykołowych z płytkimi gondolami... Mam wrażenie, że zgubiłabym dziecko...

  • (01.06.2010 - 10:29)

    jako doświadczona mama muszę dbać o Waszą edukację :)

     

    Juti nawiązując do gondoli jej wielkość jest bardzo ważna!! Czasami widzę wózki z bardzo małymi gondolkami ... co nie jest praktyczne bo taki  malec szybko rośnie a jeszcze jak przypada nam gondola na okres zimowy to trzeba pamiętać, że trzeba tam upchnąć malca w grubym kombinezonie, czasem dodatkowo kocem ;) ważne jest takze to by wymacać gondolę czy jest mięciutka :) jak wbieraliśmy wóżek dla Gabi to trafiłam na wóżek który miał stelarz który nawet nie był obity materiałem i niestety cała gondolka była bardzo twarda ... i po bokach były niezasłonięte rurki ze stelaża!!

     

     

  • (01.06.2010 - 11:25)

    Karlita ja już jestem po wózkowym etapie, ale powiem ci że nowy wózeczek robi piorunujące wrażenie, i jak mało miejsca zajmuje w aucie, szok, jestem pod ogromnym wrażeniem !! A jak spisuje się na naszych Polskich chodnikach ?

  • (01.06.2010 - 13:19)

    Na początku bałam się tych mniejszych kółek piankowych ... ale radzą sobie całkiem nieźle :) mieszkam w samym centrum i nasze chodniki pozostawiają wiele do życzenia !!!!!! jednak Delti daje radę :) chyba ze jest wyrwa w chodniku ze mi oba koła wpadną to musze podbić wózek na tylnych kołach ;) Dlatego bardzo podoba mi się połączenie kółek piankowych skrętnych, które można zablokować a są zwrotne i sprawiają że wóżek jest bardzo zwinny z tylnymi kołami pompowanymi :) które ... mogą wszystko :)

    Gdyby nasz wózek miał wszystkie koła pompowane byłby moim ideałem ;) ale koła pompowane są ciężesze wiec coś za coś ;)

  • (01.06.2010 - 14:08)

    Mi się bardzo poda twoja delti , naprawę, kolor świetny, a te kółka wyglądają na bardzo wygodne, patrząc na fotkę odnoszę wrażenie że można go pchać jednym palcem :)

  • (01.06.2010 - 20:04)

    Wózki hehe odwieczny problem. Ja jednak jestem za praktycznym, takim, którym da się wszędzie wjechać :)

  • (02.06.2010 - 20:31)

    Skoro tak się gorąco zrobiło na temat wózeczków to i ja zaprezentuję naszą furę! Jeździmy sobie spacerówką o wdzięcznej nazwie x-lander xgo :) Świetnie się prezentuje wizualnie i równie dobrze w praktyce. Choć baaardzo mi brakuje chociaż 2 pompowanych kółeczek.... Dlatego myślę,że bryka Karlity jest nieco lepsza w sensie wygodniejszego prowadzenia. Naszym trzęsie niemiłosiernie co oczywiście małej nie przeszkadza. Ale moje ręce długo nie mogły przywyknąć do tych wstrząsów:) 

    Jest za to tak lekki,że bez problemu przenoszę go jedną ręką :) do tego mamy specjalny uchwyt do takiego przenoszenia!!! Bez kłopotów jeździmy między sklepowymi alejkami,pokonujemy schodki :) mega szybko się składa i rozkłada-to podbiło moje serce najbardziej!!! No może poza fantastycznym siedziskiem,w którym moja Natalka rozsiada się jak królewna albo ucina dłuuugie drzemki na świeżym powietrzu! Zalet tego wózka jest naprawdę wiele....kilka wad też się znajdzie choć końcowy bilans i tak wychodzi na duży plus!!!!!

    Ten post edytował martita 02.06.2010, 20:43
  • (02.06.2010 - 20:56)

    Hmmm.....a tak chciałam Wam pokazać naszą spacerówkę....Coś nie idzie mi wstawianie fotek-będę próbowała jeszczeUndecided

    Ten post edytował 16.11.2010, 08:08
  • (02.06.2010 - 21:52)

    A ja, mimo, żepraktykę wózkową robiłam na cudzuch dzieciach ;-), muszę przyznać, że te skrętne koła przednie mnie trochę przerażają. Jakoś nie umiem takiego wózka prowadzić, zbacza mi ciągle z trasy, skęeca, wykoleja się, na masakra jakaś. Chyba, że trafiłam na jakiś podgatunek...

    Co to za firma... nie mam pojęcia. A właściciele też już go nie mają...

  • (02.06.2010 - 22:27)

    Juti wszystko zależy od wózka a raczej od firmy ;) my jak mieliśmy stary wóżek i jechałam do teściów to nie starczało miejsca w bagażniku na wózek (był strasznie duży i zajmował pół bagażnika) i kilka razy pożyczałam wózki ... i powiem Ci ze też się zaczęłam obawiać o te małe koła ... bo w większości wóżków był z nimi problem!! blokowały się przy skręcie, jechały gdzie chciały!! jak wózki sklepowe ;) ale akurat x-lander robi bardzo dobre wózki w sumie nie mają sobie równych na rynku :)

     

    ja np połączyłabym dwa wózki x-landera xa i mojego delti cat :) (ten sam producent więc możnaby było pokombinować)  i to byłby MÓJ ideał ;)

     

    dlaczego ?? moze opiszę to tak :)

     

    do naszego Delti Cat dodałabym pompowane koła z xlandera xa  :)

     

    ale w życiu nie zamieniłabym systemu skałdania i wymiarów po złozeniu w naszym Delti dla mnie to największa zaleta jaką moze mieć wózek !! nie oddam i polecam każdej miejskiej mamie :)

     

     

    martita jesli masz problem z fotkami z chęcią pomogę daj znać na pw :) co do wstrząsów moja Gabi też je lubi :)


    xmamuska nie mam problemów z prowadzeniem wózka czy to w mieście czy w lesie :) ze żwirkie jest mały problem ale wtedy podbijam wózek na tylne koła i jadę :) a małej jest bardzo wygodnie :)

     

     

     


Aby wypowiedzieć się musisz być zalogowany. Jeśli nie masz konta - zarejestruj się.

Nasi Partnerzy:

kamerzysta, fotograf, videofilmowaniekwiaciarnia wrocław, kwiaciarnia internetowawideofilmowanie, fotografia ślubnaperfectmomentsweddingtvmoda na slub
ciąża, kalendarz ciążyJakKupowac.pl Doradzamy konsumentommiłość i seksHotel Nowy Dwór