» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!

Forum - ślub po długich latach bycia w związku nieformalnym

2819Wyswietleń
51Odpowiedzi
123456 »

  • (30.11.2009 - 23:41)

    Witam:) Jestem na V roku psychologii. Zainteresowało mnie zjawisko małżeństw zawieranych po latach trwania w związku nieformalnym. Byłabym wdzięczna każdej osobie, która byłaby chętna, aby opowiedzieć tu własną historię lub też kogoś ze znajomych:) Co spowodowało, że jednak zapadła decyzja o tym, żeby wziąć ślub?

  • (01.12.2009 - 12:35)

    Znam jedną taką parę są ze sobą około 11 lat , a ślub biorą w czerwcu 2010 . Nie wiem co dokładnie spowodowało , że podjęli taką decyzję ...ale wiem tylko tyle , że postawili sobie takie ultimatum : " Albo bierzemy ślub albo się rozchodzimy " . Po już dłuższym czasie częściej się kłócili , a nawet rozchodzili na parę tygodni ... dochodzę do wniosku ,że ta para myśli ,  że po ślubie już nie będzie łatwo tak od siebie odejść i że będzie lepiej , ale moim zdaniem to nic nie zmieni . Ja nie wyobrażam sobie tak długo zwlekać ze ślubem .. 

  • (01.12.2009 - 13:41)

    No my wzięliśmy ślub po 8 latach związku, w tym 4 latach wspólnego mieszkania.

    Rodzice męża męczyli nas już od paru lat kiedy ślub i kiedy ślub.

    W końcu doszliśmy do wnisku, że musimy przegadać ten temat. I zaczęliśmy rozmowę od tego czy w ogóle bierzemy ślub, czy pozostajemy w wolnym związku, rozważaliśmy wszelkie za i przeciw - od spraw formalnych typu np. możliwość wspólnego rozliczania się, możliwość wizyt w szpitalu i rozmów z lekarzami, możliwość wzięcia kredytu...itp. Po sprawy związane z uczuciami i z tym czy chcemy i czy jesteśmy gotowi założyć rodzinę. Wyszło nam, że tak. W związku z tym rozmawialiśmy na temat tego, czy bierzemy slub cywilny czy kościelny, czy robimy wesele czy nie itp. itd.

     

    A potem ruszyły przygotowania. Był to fajny okres w naszym życiu. Dziś obydwoje bardzo się cieszymy, że pojęliśmy taką decyzję, mimo, że teoretycznie w naszym codziennym życiu niewiele się zmieniło. Ale jakoś tak...scementowało?

    Ten post edytował 02.11.2010, 10:56
  • (02.12.2009 - 23:03)

    a ja znam kogoś kto się rozstał po 10 latach, może gdyby prędzej wzięli slub nie szukaliby czegoś nowego ;(

  • (03.12.2009 - 10:48)

    Bywa i tak, choć małżeństwo też gwarancji nie daje.

    Jeśli ludzie maą się rozstać to i tak się rozstaną. Po ślubie jest tylko trochę trudniej.

    Dlatego tak jak pisałam już na forum trzeba o siebie w związku cały czas zabiegać, dbać, a nie osiąść na laurach, że niby już jesteśmy dla siebie zaklepani.

  • (03.12.2009 - 10:56)

    Ja jestem z moim narzeczonym od 7 lat, w dniu ślubu będzie 8. Jest nam bardzo dobrze ze sobą, podejrzewam, że ten ślub wiele nie zmieni między nami. Dlaczego bierzemy ślub po 8 latach bycia razem? Wsześniej nie było kasy, możliwości. Teraz też nie jest lepiej, ale ja chce mieć dzieci i chcę to zrobić w odpowiedniej kolejności. Najpierw ślub, potem dzieci. Więc odkładamy, odkładamy, odkładamy i damy radę.

  • (03.12.2009 - 11:29)

    Dacie radę na pewno! Powodzenia!

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (03.12.2009 - 20:13)

    Napewno dacie radę. Trzymam za was kciuki i życzę powodzenia. My też jesteśmy ze sobą 8 lat i zdecydowaliśmy się na ślub po takim czasie. Dlaczego? Myślę, że podobnie jak koleżanka wyzej czyli brak kasy i ciagłe odkładanie terminu i ozmów na temat ślubu. Również chcemy założyć rodzinę i mieć dzieci ale nie wyobrażam sobie mieć najpierw dziecko a dopieo potem ślub. Zdecydowanie najpierw ślub a potem staranie się o maluszka. No i ostatnie to moja rodzina która zadręczała nas pytaniami "Kiedy ślub?". Oczywiście nikt z rodziny nie pomyślał zadając pytanie skąd mamy wziąść pieniądze na taką imprezkę ale to mały szczegół mało istotny. Zdecydowanym powodem naszej decyzji jednak było dziecko.

  • (03.12.2009 - 20:15)

    moi znajomi byli ze sobą 8 lat i się rozstali miesiąc przed ślubem ....

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (03.12.2009 - 20:31)

    Oczwiście zapomniałam o naszych znajomych którzy wzięli ślub po 13 latach. Dlaczego? Tak do końca nie wiem jaki był powód ich decyzji. Mogę się tylko domyślać. Ta para miała nam świadkować ale nie będzie bo wzięli ślub.

    Nie myśleli o ślubie dopuki my nie powiedzieliśmy o naszych planach ślubnych. Po tej informacji bardzo szybko się ogarnęli bo w 1,5 miesiąca i już są po ślubie. Wydaje mi się, że niechcieli być ostatnią parą bez ślubu w naszym kręgu znajomych albo zrobiła to po złości i nie chciała zostać moją świadkową. Wiedziała, że się uparłam żeby moja świadkowa była panienką. Więc albo jedno albo drugie ale to tylko moje domysły biorąc pod uwagę, że wcale o tym nie myśleli.

  • (04.12.2009 - 18:25)

    To może lepiej, że Twoją świadkową nie została. Po co Ci nieszczera świadkowa?

     

     

123456 »

Aby wypowiedzieć się musisz być zalogowany. Jeśli nie masz konta - zarejestruj się.

Nasi Partnerzy:

kamerzysta, fotograf, videofilmowaniekwiaciarnia wrocław, kwiaciarnia internetowawideofilmowanie, fotografia ślubnaperfectmomentsweddingtvmoda na slub
ciąża, kalendarz ciążyJakKupowac.pl Doradzamy konsumentommiłość i seksHotel Nowy Dwór