To powiem Wam...że jesstem własnie w trakie prowadzeniu małej wojny z moją mamą, która to zakupiła sobie właśnie sukienkę w kolanko + żakiet koloru ecru, w sumie coś pomiędzu perłową bielą a bardzo bardzo jasnym beżem...
Ja ma suknię w kolorze jasny ecru, waniliowy.
Hmmm....zdenerwowałam się na nią bardzo. Nie wspomnę już, że sama powinna wiedzieć, że nie wypada jej ubrać się w taki kolor-tym bardziej że to Matka Weselma, ale żeby tego było mało to osobiście ją przed tym przestrzegałam. A ona ja gdyby nigdy nic udała się na zakupy i bez skrupułów zakupiła sukienkę w takim kolorze i nie widzi w tym nic złego...