» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!

Forum - Biały kolor na weselu zarezerwowany dla Panny Młodej

3966Wyswietleń
36Odpowiedzi

  • (10.03.2010 - 13:28)

    To pokaż jej to forum!!! Niech poczyta!

    A tak na poważnie powinnaś usiaść z nią i porozmawiać, że jest Ci cholernie przykro, że kupiła taką sukienkę, że jako matka Panny Młodej powinna Cię wspierać, a nie dokładać zmartwień. Powiedz, że taki jej strój może zostac przez gości odczytany jako afront w stosunku do Ciebie. Powiedz, że to Twój dzień i Ty jesteś wtedy najważniejsza, nie ona. 

    A jak to nieposkutkuje to: nożyczki w rękę i tniemy matki sukienkę!!!Wink

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (10.03.2010 - 14:11)

    Oczywiści masz rację juti.

    Co prawda okazję, żeby porazmawiać z nią w cztery oczy będę miała dopiero w piątek...i napewno nie omieszkam tego zrobić...ale o tych wsztystkich argumentach przeciw, mówiełam jej już dwókrotnie przez telefon, zawsze kończyło się kłótnią i rzucaniem prze nią słuchawką.

    Na moje argumety ona ma swoje. Nie wierzy w zabobony. Nie obchodzi ją co powiedzą, bądz pomyślą goście. Panie sklepowe jej tak poradziły, a mówiła na jaką okazję. Jej koleżanka na ślubie syna to była ubrana nawet na biało...itp, itd 

    A gdzie tu jestem ja...?!

    Zapomniałam dodać, że ogólnie to mam bardzo dobry kontaktr z mamą. To informacja dla wszystkich którzy pomyśleli, że może chciała mi zrobić na złość :)

    Ten post edytował nemi 10.03.2010, 14:46
  • (10.03.2010 - 20:08)

    W ostateczności możesz czymś ręke ubrudzić typu jagody co trudno schodzi i dotknąć kiecki i po sprawie. Jak dla mnie wszelkie odcienie bieli tylko dla Panny Młodej. Poniżej ślub koleżanki i jej świadkowa ubrana na biało. Jak dla mnie nie ciekawe zestawienie  

     

     

     

     

  • (11.03.2010 - 00:41)

    Wykopałabym taką świadkową na zbity pysk!!! Sorki dziewczyny, ale to już przesada! Powiedziałbym, że nawet chmstwo, tym bardziej będąc świadkową.

    A co do mamy Nemi. Odpowiedź na argumenty typu, co ludzie powiedzą itp. itd. mama Twoja ma. Ok. Ale czy ma odpowiedź na bodaj naważniejszy argument pt.: "Mamo, ranisz moje uczucia. Czuję, że odbierasz mi mój dzień. Nie chcę, żebyś założyła tę sukienkę na mój ślub. Wyglądasz w niej super, więc zatrzymaj ją na inną okazję. Ale nie na tę. Zrób mi prezent ślubny i kup sukienkę w innym kolorze niż jakiś odcień bieli. To wszystko o co Cię proszę."

    Jeśli to nie zadziała, to już chyba tylko argument siłowy pozostaje, czyli: nożyczki, jagody, czerwone wino, lot przez okno na ulicę itp.itd.

    Powodzenia. Trzymam mocno kciuki, żebyś przekonała mamę.

  • (11.03.2010 - 12:12)

    w życiu nie pozwoliłabym starszej pojawić się w bieli .... a już byłam na 4 weselach gdzie była taka sytuacja gdzie starsza miała całą białą suknie!!

     

    nemi porozmawiaj z mamą powiedz jej że te odcienie mają być zarezerowane tylko dla Cibie!! że to Twój dzień ... i nIE WYPADA by mama Panny Młodej lub Teściowa były ubrane w suknie w kolorze zbliżonym do białego!!

     

    moja mama była w ostrej czerwieni ale przed zakupem sukni zadzwoniła do mnie z pytaniem czy jej wypada bo przecież to ostry kolor a to ja mam ściągać na siebie uwagę ;) powiedziałam :OBY nie biały ;) a czerwień Ci pasuje" ;)

     

    a po suknię dla Teściowej pojechałyśmy razem :) i znalażłyśmy bardzo ładną krecję w kolorze jasnego złota :)

  • (14.05.2010 - 13:37)

    hmm.. ja mam do czerwieni mieszane uczucia. Mój tato jest kamerzystą i często oglądam filmy weselne (pod kątem m.in. montażu i jakości kolorów) i powiem Wam, że czerwień SZALEŃCZO rzuca się w oczy i kamera za nią "podąża". Możecie się śmiać ile wlezie, ale nie tylko ja zauważyłam tę prawidłowość i nie tylko na filmach robionych przez mojego tatę.

     

    I nieważne kto był w jaskrawoczerwonej kreacji - blondynki, brunetki czy panowie (zdarzyło się ok. 3 w takich koszulach).

     

    Jestem zatem przeciwniczką krwistej czerwieni, bo w tłumie wybija się co najmniej na równi z bielą.

     

    Chyba poszłabym śladem mojej koleżanki, która na własne wesele założyła sukienkę w kolorze kości słoniowej, a na poprawiny - małą czerwoną w kolanko.

    Wyglądała przepięknie.

     

    Co o tym sądzicie?

  • (14.05.2010 - 13:51)

    guzikzpetelka zgadzam się z Tobą, ja tez uważam że na ślub są dwa zakazane kolory- biały i czerwony. Jeden i drugi odwraca uwagę od panny młodej. Z resztą ja już powiedziałam moim przyjaciółkom, że jak któraś przyjdzie w czerwonej kiecce to nie zostanie wpuszczona ;)))

    Na weselu mojej znajomej świadkowa miała czerwoną sukienkę, a znajoma z kolei ubrała czerwoną na poprawiny i to trochę wyglądało, jakby się wymieniły sukienką...

  • (14.05.2010 - 14:30)

    nawet 3 - biel, czerwień i czerń.

     

    Cieszę się, Aloha, że masz podobne zdanie:)

  • (14.05.2010 - 15:00)

    Jesli chodzi o czarny to mam mieszane uczucia- osobiście uważam, że ten kolor nie nadaje się na wesele, jest zbyt pogrzebowy, ale wiele stylistek twierdzi, że mała czarna na wesele jest OK. Cóż, skoro panie od mody tak twierdzą, to może rzeczywiście tak jest.

  • (14.05.2010 - 15:22)

    Raja, że czerwony się mocno wybija. Ale są przecież różne odcienie czerwieni. Poza tym teraz jest tyle fantastycznych kolorów od pasteli po mocne, zdecydowane np. fiolety, szafiry, zielenie. Jest w czym wybierać.


Aby wypowiedzieć się musisz być zalogowany. Jeśli nie masz konta - zarejestruj się.

Nasi Partnerzy:

kamerzysta, fotograf, videofilmowaniekwiaciarnia wrocław, kwiaciarnia internetowawideofilmowanie, fotografia ślubnaperfectmomentsweddingtvmoda na slub
ciąża, kalendarz ciążyJakKupowac.pl Doradzamy konsumentommiłość i seksHotel Nowy Dwór