eh a co zrobic gdy starzeje się pies, myszka, papuga, rybka... gdy moja suczka umierała na raka miała wszystko co tylko chciała, mogła jeść tone słodyczy dziennie, mogła spać z nami na poduszkach, rozpieszczaliśmy ją w ostatnie dni by czuła się dobrze, bezpieczna i kochana, zresztą zawsze byla bezpieczna i kochana ale wiadomo... ostatnie dni były ciężkie pies bardzo wyczuwa smutek... no i wyczuła dostała zawału przed uśpieniem :( niestety rak był tak zaawansowany, że nie mogła już oddychać, jeść, pić, spać... cała noc siedziała i przewracała się ze zmęczenia pamietam jak dzisiaj miała 9 lat... jamnik minuaturka wyjątkowo mała i śliczna...