hehe no właśnie mi o odwagę chodzi ... zresztą trochę nad tym myślałam i wiecie , co ?? zapytam jak mogę się do nich zwarać (oczywiście po ślubie zapytam) mam z nimi zamieszkać więc raczej wypadałoby mówić "mamo" , "tato" ...po na "Ty" to nieee ...tak głupio trochę
no Asiu, skoro z nimi zamieszkasz to sie spytaj, albo sama wyjdz z propozycja, 'czy moge do was mowic mamo tato' to moze i dobrze swiadczyc o Tobie i milej im sie zrobi ;p
ja staram się zwracać per "mamo" i "tato" ale na 3 mies po ślubie jest mi jeszcze trochę trudno... do tej pory miałam jedną mamę i jednego tate i teraz nagle zwracać się do kogoś innego tak samo nie jest łatwo///
Fak... nie wiem jakbym mówiła... zalezy jacy ci teściowie będą oczywiście. jak będą niesympatyczni itp to w życiu 'mamo'/'tato' nie powiem. Ale mam nadzieje że uda się ustrzelić naprawdę fajnych teściów :) Byłoby miło gdybysmy się od razu polubili i nawiazała się miedzy nami więź. Tak własnie chciałabym .