My mieszkamy u moich teściów i jest Ok ;-)
Nawet bardzo ok. U mnie w domu byśmy nie wytrzymali a na swój własny przez najbliższy czas nie mamy szans. ;-P Ja z moją teściową bardzo dobrze się dogadujemy, ona jest gospodynią, ale ja jej pomagam, np. przy świętach czy np. ona gotuje a ja zmywam ;D Ona pierze a ja sprzątam ;-) rozdzielamy się obowiązkami ;-)
Moim zdaniem na początku jest zawsze dobrze jak nie ma dziecka :D