Ale patrzcie: plaża, słonko, Mini Ołtarzyk , kwiatki, girlandy, morska bryza, szum fal, ja w mojej wymarzonej sukience i Bliżej Jeszcze Mi Nie Znany Mój Przyszły Mąż w wersji casual, z rozpięta koszulą (białą) w lnianych spodniach, w ogóle to nie mamy butów bo to plażą :D goście tez casualowo. Pełen luz. bez garsonek, kwawatów, garniaków, super kreacji i fryzjerów.
No :)