Ja akurat troszkę trafiłam... jest jedynakiem i o wszystkim mówi mamie nawet o tym kiedy mam wizyte u ginekologa... Mama bardzo się o Niego martwi musi się jej co chwile meldować, długo się o niego starali tak, ze po częsci się nie dziwie ale ma już przecież 20 lat... z drugiej strony potrafi też na mame nakrzyczeć bo w wielu sprawach trzyma z tata, jednak jest blisko z rodzicami i czasem sprawia wrażenie maminsynka, np gdy byliśmy sami na wakacjach i ja gotowałam czasem mama go pytała czy jadł obiad... jednak bardzo uwielbiam Jego rodziców i z tego co czuje Oni mnie także więc mam nadzieje, ze po ślubie będzie ok...