A mój jest:D w dodatku jedynym synkiem mamusi, która nie zwraca się do niego inaczej niż w pieszczotliwej formie:D raz nawet byłam świadkiem, gdy rozmawialiśmy za pośrednictwem kamerki internetowej i skypa, jak przyniosła mu obiad do pokoju, położyła przed nim i...pogłaskała po główce! (facet prawie 27 lat). Ciekawym jest też fakt, że o moich urodzinach, imieninach, naszych rocznicach nie pamięta, a o mamy zawsze...ehh