Tak? Łoooo...to masz fajnie:) Ja zawsze muszę się pytać:)
hehe on po prostu dba o siebie :) ale ja jednocześnie mam z tego wiele korzyści. Jak to sie mówi coś za coś.
mi sie np nie podoba satyna, a bardziej koronki choc wolę zwiewne z tiulu:)
Koronki mi się nie podobają za bardzo tym bardziej na sukni ślubnej. Zdecydowanie wolę coś lekkiego i zwiewnego
Dużymi krokami zbliżają się fasony 2011 i ciekawe co wtedy będzie modne bo z tego co przeglądałam to dużo strzępień i przeładowanych krojów jest.