» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!

Forum - Suknia - nowa czy używana??

8779Wyswietleń
153Odpowiedzi

  • (13.07.2009 - 14:57)

    Ja miałam uzywaną, wypożyczoną z salonu sukien ślubnych. Wypożycenia kosztowało 800zł, a nowa taka kilka razy tyle. suknia była czyszczna, wiec nie załuje mojego wyboru

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (16.07.2009 - 17:59)

    sama nie wiem teraz ja kupiłam swoją za 2500 a warta jest teraz 800 zł, a tak wypożyczyła bym za 1000 zł

  • (04.08.2009 - 14:58)

    Jak uważacie lepiej kupić sukienkę do ślubu i wydać dużo kasy, czy wypożyczyć i zaoszczędzić na niej? A może odkupić od kogoś?Wink

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (04.08.2009 - 15:03)

    Ja myślę że kupić... później zawsze można ją sprzedać i chociaż częśc kosztów się zwróci. A tak to jak pożyczysz to będziesz się głównie martwić czy jej nie poplamisz, nie pobrudzisz czy nie przypalisz jej papierosem. Smile

  • (04.08.2009 - 15:24)

    hehe...ja kupiłam nową i nie żałuję:)

    Ale polecam kupić od kogoś, bardzo bym się cieszyła gdyby ktoś kupił ode mnie:P Zapraszam i polecam:P

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (04.08.2009 - 21:20)

    kupić - po co pożyczać a potem dopłacać za ewentualne szkody, czyszczenie?

    ja swoją wystwiłam na ślubowisku i może akurat ktoś zechce ją odkupić po kosztach:)

  • (04.08.2009 - 23:32)

    zdecydowanie kupić. nie trzeba sie pozniej przez całe wesele martwić czy aby się jej nie uszkodzi albo mocno zabrudzi czymś co ciężko schodzi.... ja swoja sprzedałam w salonie tam gdzie ją kupiłam. niestety nie zwróciła mi sie nawet połowa ale warto było.

    Ten post edytował martitkaa84 04.08.2009, 23:33
  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (05.08.2009 - 09:38)

    Ja zdecydowanie kupuję. Nie myślę o wynajęciu.

  • (05.08.2009 - 15:34)

    Zgadzam się z moimi przedmówczyniami, po co się stresować że coś się zniszczy.Wink

    No chyba, że ktoś liczy się bardzo z wydatkami. Ja osobiście miałam na moim ślubie szytą na wymiar, troszkę na tym zaoszczędziłam ale tylko pieniędzy.Laughing

    Ale teraz patrząc z perspektywy czasu poszłabym do salonu i bym kupiła. Po co się martwić przed ślubem na zapas, że krawcowej nie uda się uszyć takiej odpowiedniej. Ja miałam tyle poprawek, że miałam dośćWink Ale w sumie udało się.Wink

     

  • (05.08.2009 - 21:48)

    Jak zwykle ja mam inne zdanie niż wszyscy ;)

    Otóż ja uważam, że lepiej jest wypożyczyc. Mniej płacę, koszty czyszczenia i ewentualnych usterek mam wliczone w wypożyczenie i nie martwię się co po ślubie zrobić z suknią :)


Aby wypowiedzieć się musisz być zalogowany. Jeśli nie masz konta - zarejestruj się.

Nasi Partnerzy:
  • Magazyn Wesele
  • M&N Bridal
  • Hotel Książe Poniatowski
  • Hotel Rzeszów
  • Decoris&Art dodatki dla Panny Młodej
  • Polskie Szafiarki - blogi o modzie
  • Podziel się swoim szczęściem
  • Love my dress - blog
  • Perfect Moments - Kompleksowa organizacja ślubów
  • na-kawe.net
facebook
dar-par pinterest