Ja marzyłam o tym, by jechać bryczką do ślubu, ale odległość między mężem, moim domem, kościołem i lokalem była tak duża, że nic nie ało się zrobić... nawet na sesji w łąńcucie nie udało się wynając bryczki po spóźniliśmy się godziną ;/ Dlatego radzę Ci neolko - jak masz możliwość to wynajmij sobie taką bryczkę. Moja przyjaciółka jechała nią do ślubu i wyglądała po prostu jak kólewna
no i piękne miała zdjęcia...