» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!

Forum - Ile pieniędzy włożyć do koperty?

7044Wyswietleń
54Odpowiedzi

  • (27.01.2010 - 14:58)

    To sporo dajecie jak na studentów.

     

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (28.01.2010 - 21:03)

    Ile powinna dać światkowa na ślubie swojej siostry???

    Ten post edytował joannab885 28.01.2010, 21:19
  • (29.01.2010 - 13:39)

    Zależy od stanu finansów.

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (29.01.2010 - 14:13)

    Ale tak mniej więcej ile powinna dać??

  • (29.01.2010 - 14:54)

    Jeśli to młoda osoba np. jeszcze studiująca to 500 zł spokojnie wystarczy.

    Jeśli jest osobą pracującą to może szarpnąć się na ciut więcej. ;-)

     

    Tak mi się wydaje. Może też być umowa międzyświadkową a Panną Młodą, że sam fakt świadkowania, pomagania, uczestniczenia we wszystkich przygotowaniach, jeżdżenia, biegania itp. jest samym w sobie prezentem.

  • (29.01.2010 - 17:01)

    Apeluję moi drodzy - nie sugerujcie się naprawdę tym "ile wypada dać"! Nie ma czegoś takiego że trzeba dać tyle. To nie to co z płatnością u Księdza - co łaska ale minimum... Dajcie tyle ile sami uważacie i na ile was stać! Jednego stać na 1000zł bo i tak nie odczuje takiego skromnego wydatku, a inny student który nie pracuje da 200zł. Wg. mnie to nie powód żeby się martwić/wstydzić itp. Na moim weselu chciałbym aby każdy dał tyle ile chce. Osobiście ostatnio siostrze dałem 500zł w kopercie. Dla jednych to mało dla innych dużo. Dlatego dla mnie nie ma sensu sugerować się innymi. No chyba że ktoś ma pieniądze a po prostu nie wie ile wypada dać:)

    Jeszcze na targach w Kielcach reporter z TV jak przeprowadzał wywiad z nami - spytał mnie czy też liczę na to że wesele się "zwróci"? A ja - szok. Moim zdaniem nie ma szans żeby się zwróciło, no i nie po to robię wesele żeby się zwróciły koszta, no ale różnie to chyba bywa. Pozdrawiam

  • (29.01.2010 - 17:37)

    Zgadzam się z Tobą. Też uważam, że każdy powinien dać tyle na ile go stać. Przecież Państwo Młodzi Was znają i zapewne znają też Waszą sytuację finansową, przynajmniej ogólnie. Dla mnie radością było to, że ktoś w ogóle przyszedł i chciał uczestniczyć w tym naszym szczęśliwym dniu.

     

    Dostawaliśmy i tzw. grube koperty i skromne po 100 czy 150 zł. Ale wiedzieliśmy, że dla tych osób to był i tak duży wydatek. Tak w gruncie rzeczy to nawet z tych drobnych sum, ale danych prosto z serca, przez osoby. którym, wiemy, ze nie jest łatwo bardziej nas cieszyły.

     

    A jeśli chodzi o zwrot kosztów. Nie liczyłam na to, ale się zwóciło. Choć zgadzam się, że nie było to celem naszego wesela.

  • (08.02.2010 - 16:35)

    A to ciekawe, bo zasadniczo wesela nigdy się nie zwracają. To w sumie niemożliwe. Jakiś wyjątek w tej kwestii jeśli chodzi o wypowiedź przedmówczyni.

     

    A co do kwestii finansowych to również popieram wcześniejsze posty - każdy daje tyle na ile go stać. Przecież nie ma żadnych sztywnych kwot, bez przesady. Pieniądze nie są najważniejsze - tak wiem to banał, ale ostatecznie to prawda.

  • (31.08.2010 - 10:40)

    Jeśli pójdziesz sama to dałabym na Twoim miejscu 400zł a jeśli z kimś to 500, możę 600 jeśli Cię stać;)

  • (31.08.2010 - 22:21)

    Zgadzam się w 100% z wypowiedzią kames - myślę, ze każdy powinien dać tyle, ile jest w stanie


Aby wypowiedzieć się musisz być zalogowany. Jeśli nie masz konta - zarejestruj się.

Nasi Partnerzy:

kamerzysta, fotograf, videofilmowaniekwiaciarnia wrocław, kwiaciarnia internetowawideofilmowanie, fotografia ślubnaperfectmomentsweddingtvmoda na slub
ciąża, kalendarz ciążyJakKupowac.pl Doradzamy konsumentommiłość i seksHotel Nowy Dwór