My też mieliśmy okrągłe stoły i do usadzenia 160 osób.
Łamaliśmy trochę sobie tym głowy, ale jakoś wyszło. Korzystaliśmy z klucza:
- rodzina najbliższa Panny Młodej (rodzice, chrzestni, rodzeństwo rodziców z małżonkami)
- rodzina najbliższa Pana Młodego (j.w.)
- starszyzna ( tu zespół podpowiedział nam, żeby starsze osoby usadzić jak najdalej od sceny, bo im ciężko wytrzymać tyle godzin w huku muzyki, tu siedzieli dziadkowie i goście zbliżeni do nich wiekiem, tak, żeby mieli wspólne tematy)
- młodzież ( i tu weszła w skład młodzież pt. kuzyni moi i męża podobierani wiekowo - stół 30+, stół 20+, stół 10+ ;-))
- przyjaciele ( tu mieliśmy ich sporo bo aż 4 stoły i byli dobrani miastami)
Ten klucz się sprawdził.
Oczywiście sadzaliśmy ich na zasadzie kobieta - mężczyzna - konieta - mężczyzna
Lepiej jest usadzić gości odgórnir, bo unikniesz tzw. "zaklepywania" stołów i ogromnego zamieszania na samym początku.