» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!

Forum - Problem z usadzeniem gości

73Wyswietleń
6Odpowiedzi


  • (07.02.2010 - 20:04)

    No i masz babo placek!

    Nasza sala weselna ma okrągle stoliki (zawsze o takich marzyłam) przy którym może siedzieć ok 8 osób. Wesele jest na ok 60 osób.

    Mam problem, czy pozwolić gościom samemu wybrać gdzie chcą siedzieć, a może z góry ustalać kto gdzie siedzi i zaznaczyć to winietkami?

    Jeśli drugi pomysł jest lepszy to rodzi się następne pytanie, kto koło kogo ma siedzieć?? Ech same problemy z tymi gośćmi ;-)

    Może macie jakieś pomysły, jestem otwarta na Wasze sugestie

  • (08.02.2010 - 09:02)

    Może i ładnie to wygląda, ale ja byłem na takim weselichu i rzeczywiście jest "dzielenie" imprezy. Jest problem i to nie lada przy takich stolikach. Zawsze będzie kilka osób, które będą musiały siedzieć na "doczepkę" przy innych stolikach z powodu braku miejsca przy ich "wymarzonych stolikach" (rodzina, znajomi). ;)

  • (08.02.2010 - 16:32)

    Problemów z usadzaniem gości nigdy nie unikniesz. Choćbyś nie wiem co zrobiła i tak zawsze ktoś będzie niezadowolony. Już pomijając nawet wszelkie "sytuacje" które wynikają w trakcie, to istotna moim zdaniem jest odrobina dobrej woli ze strony gości. To oni muszą też zrozumieć nasz stres itp itd.

    Ja na Twoim miejscu jednak zdecydowałabym się na rozsadzenie gości i winietki. Zawsze to mniejsze zamieszanie, a i tak każemu jak wspomniałam nie dogodzisz.

  • (08.02.2010 - 21:38)

    Byłam już na kilku weselach i zdecydowanie bardziej sprawdza sie usadzanie każdego z osobna! mniej zamieszania, a jak komus nie bedzie pasowało to w trakcie zabawy i tak się "przemieści":)

  • (09.02.2010 - 00:02)

    My też mieliśmy okrągłe stoły i do usadzenia 160 osób.

    Łamaliśmy trochę sobie tym głowy, ale jakoś wyszło. Korzystaliśmy z klucza:

    - rodzina najbliższa Panny Młodej (rodzice, chrzestni, rodzeństwo rodziców z małżonkami)

    - rodzina najbliższa Pana Młodego (j.w.)

    - starszyzna ( tu zespół podpowiedział nam, żeby starsze osoby usadzić jak najdalej od sceny, bo im ciężko wytrzymać tyle godzin w huku muzyki, tu siedzieli dziadkowie i goście zbliżeni do nich wiekiem, tak, żeby mieli wspólne tematy)

    - młodzież ( i tu weszła w skład młodzież pt. kuzyni moi i męża podobierani wiekowo - stół 30+, stół 20+, stół 10+ ;-))

    - przyjaciele ( tu mieliśmy ich sporo bo aż 4 stoły i byli dobrani miastami)

     

    Ten klucz się sprawdził.

    Oczywiście sadzaliśmy ich na zasadzie kobieta - mężczyzna - konieta - mężczyzna

     

    Lepiej jest usadzić gości odgórnir, bo unikniesz tzw. "zaklepywania" stołów i ogromnego zamieszania na samym początku.

  • (09.02.2010 - 07:15)

    Juti podała Ci złoty klucz :)

    Zdecydowanie polecam usadzanie wedle winietek ślubnych, nie robi się chaos.

    Zrób jak podała koleżanka wyżej, a będzie dobrze.

  • (09.02.2010 - 15:06)

    A ja w sumie, byłam tylko na jednym weselu, gdzie było usadzanie gości, a tak to bez. I rzeczywiście mniejsze zamieszanie gdy są winietki. Tylko nie wiem co zrobić, bo moi rodzice mówili, żeby było z usadzaniem gości, a z kolei przyszli teściowie mówią, są nastawieni bardzo na nie. :/ Między młotem, a kowadłem.....



Aby wypowiedzieć się musisz być zalogowany. Jeśli nie masz konta - zarejestruj się.