» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!

Forum - Mężczyźni boją się dziewic?

2313Wyswietleń
20Odpowiedzi
12

  • (16.11.2009 - 14:57)

     Czytałem ostatnio na wp taki właśnie artykuł.  Młode, niedoświadczone, mężczyna boi się trochę "rozczarowania". Mężczyzna świadomie - podświadomie woli doświadczoną partnerkę, mężczyzna myśli że dziewczyna która jest dziewicą w wieku 20-25 ma słabe libido, dziewczyny w młodym wieku mają pierwszy raz z byle kim i byle jak - by tylko "zaliczyć i mieć z tym w końcu spokój".

     

    Ja dziewic się nie boję.

    Ale jak to jest z perspektywy kobiet, Drogi Panie ?

     

     

     

  • (16.11.2009 - 16:47)

    Może czasami są takie wypadki, ale to idiotyczne przecież. Do tej pory wywawało mi się że mężczyzna wręcz "szczycił" się jak zaliczył dziewicę - ale żeby się bać? Nie słyszałam o tym. Ty MrBig się nie boisz, więc powiedz sam prawdę , czy facet nie czuje się jak ten "nauczyciel wos'u" z taką dziewicą?

  • (16.11.2009 - 16:50)

    No cóż, jeśli mowa o pierwszej partnerce chłopaka - prawiczka, to z tego co wiem, wolą doswiadczoną kobietę, żeby się czegos od niej nauczyć. Jesli chodzi o dwudziestoparolatki dziewice, to po pierwsze jest to niestety wymierający gatunek, a po drugie mężczyzna raczej boi się, jej zasad a nie niskiego libido. Kobieta, która czeka z seksem na tego jedynego często po prostu onieśmiela siłą woli panów.

     

    A jeśli chodzi o zasadę dzisiejszych nastolatków pt. "byle jak, byle gdzie, byle szybko" to jest to trochę przerażająca sprawa. Dopiero po takim bylejakim seksie z byle kim można się nabawić traumy.

     

    A jeśli trafi się prawiczek i dziewica, ale mający juz nieco więcej lat niż naście, to taki seks może byćcudowną wyprawą w nieznane dla obojga. Poznawanie siebie, partnera, wzajemnych reakcji, emocji...

  • (16.11.2009 - 19:24)

    No to z grubej rury: ja mam 31 lat i do niedawna byłam...dziewicą. Bo wiecie co - bo tak mi wpoiła matka, żeby nie hańbić się z pierwszym lepszym tylko poczekać.

    Dopiero jak wiedziałam, że On jest moim przenaczeniem zrobiliśmy to. I było cudownie! Cudooownie. I możecie mi tego zazdrościć, bo było konfetti, świece, muzyka, martini...

    Sory, że tak powiem, ale muszę: nie szanuje tych zwierzaków, co to seks traktują jak potrzebę fizjologiczną (np. wydalanie).

    Fu, Fe, Pffff.

     

  • (17.11.2009 - 08:17)

    o Fak. To faktycznie z grubej rury. Znaczy sie nie traktuje seksu jak potrzeby typu wydalanie ale jak inną formę potrzeby. I jakoś jak zwierzaczek to ja się nie czuje....

     

    A tak poza tym - jak długo byłaś ze swoim facetem nim zczaiłaś że to ten? i że chcesz się z nim kochać?

    A tak jeśli chciałas się nie zhańbić to cię rozczaruje - i tak się zhańbiłaś bo jak mama ci wpajała te wszystkie rzeczy co wpajają nam matki (oczywiste) to i tak nie poczekałaś do ślubu - więc sory - masz grzech. I w związku z tym nie jestes lepsza ode mnie ;)

     

  • (17.11.2009 - 13:23)

    LaughingLaughingLaughingLaughingLaughingLaughing

    wykładka!

    Nie wiedziałam że można "potrzebę" seksu porównać do "potrzeby"  kupy Laughing

    Miracle eve/////// pomyśl zanim napiszesz coś takiego kobieto! I dobrze charlston napisała że wcale nie jesteś lepsza od niej - ode mnie też, od każdej innej dziewczyny która ma życie seksualne  również. I inne ważne pytanie: myślisz że opóźniając seks zhańbiłaś się mniej? Jakbyś zrobiła to 10 czy 5 lat temu to byłabyś zhańbiona bardziej czy coś? A skoro masz 31 lat to zhańbiłaś się mniej?

  • (17.11.2009 - 13:39)

    Mom zdaniem nie ważne ile ma się lat, tlko czy swój pierwszy raz ma się z partnerem, który nas szanuje. Chodzi o to, żeby nawet jeśli taki związek się rozpadnie nie opowiadał po miescie o nas niestworzone historie.

     

    Ja swój pierwszy raz też miałam piękny i do tego z moim mężem.... choć na wiele lat przed ślubem...;-)

  • (23.11.2009 - 11:10)

    Ciekawe rzeczy piszecie, ciekawe

  • (23.11.2009 - 13:56)

    Miło nam, miło.

  • (23.11.2009 - 13:57)

    A może MrBigu rozwiniesz męski punkt widzenia?

    Nas też to ciekawi.

  • (09.02.2010 - 13:16)

    Dziewice to poezja Panie i Panowie, ich delikatność, wrażliwość na dotyk są nie do opisania. I nie ma co porywać się na doświadczenie. Dziewica naprawdę może być boginią seksu, ale potrzebuje troszkę wsparcia ze strony mężczyzny, a zapewniam was, iż sama może was zaskoczyć i to dużo lepiej niż nie jedna "doświadczona"

12

Aby wypowiedzieć się musisz być zalogowany. Jeśli nie masz konta - zarejestruj się.

Nasi Partnerzy:

kamerzysta, fotograf, videofilmowaniekwiaciarnia wrocław, kwiaciarnia internetowawideofilmowanie, fotografia ślubnaperfectmomentsweddingtvmoda na slub
ciąża, kalendarz ciążyJakKupowac.pl Doradzamy konsumentommiłość i seksHotel Nowy Dwór