» Witamy na platformie Ślubowisko.pl ! Zaloguj lub Zarejestruj się!

Forum - Jak uniknąć stresu w tak ważnym dniu?

3278Wyswietleń
67Odpowiedzi
1234567 »

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (01.09.2009 - 22:44)

    Dzien ślubu to- dzień ważny zarówno dla młodej jak i dla młodego Jak uniknąć stresu , żeby wypaśc w tym dniu jak najlepiej ?

    Ten post edytował aaamisia 08.09.2009, 16:13
  • (01.09.2009 - 23:31)

    Oj to raczej nie możliwe, nawet jak bysmy się starały mały stresik zawsze sie pojawi :)

  • (02.09.2009 - 01:08)

    Pic melise :D albo przed slubem walnąc setke na odwage :):):)

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (02.09.2009 - 08:52)

    ja picia na odwagę nie polecam! mmoże to wywołać gorszy efekt od zamierzonego.

    Najlepiej rób to, co Cię relaksuje- czytaj, słuchaj muzyki, śpiewaj... lub jedz czekoladą:)

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (02.09.2009 - 11:55)

    a ja powiem jak to było w moim przypadku, dzień przed miałam serdecznie dość wszystkiego, ale juz w sobotę wstałąm w świetnym humorze, zrobiłam co miałam zrobić (wiadomo fryzjer, makijażystka itp.) i ani przez chwile nie przyszło mi do głowy że to na MÓJ ślub się szykuje, poza tym kiedy nieubłaganie zbliżała się godzina zero i moja druhna pojawiła się u mnie była bardziej zestresowana niż ja, co prawda wypiłyśmu po 1 kieliszku ale jak dla mnie to nie miało żadnego znaczenia, przez cały czas byłam uśmiechnięta i wogóle, dopiero gdy dotarliśmy do kościołą i wyszedł po nas ksiądz wtedy ogarneło mnie lekkie zdenerwowanie ale szybko mineło i przez całą msze śmialiśmy się z mężem a nawet i ksiądz się z nami śmiał. A na przyjęciu to już był pełen luz blues :)

    I wydaje mi się, że to zależy tylko i wyłącznie od nastawienia danego człowieka na całą tą sytuację bo czym się stresować skoro wychodzi się za mąż za ukochaną osobę?

  • Podgląd pary ślubnej
    Postów: 0
    (03.09.2009 - 17:45)

    ja dzień przed ślubem chodziłam sobie na spacerek po lesie:) a potemw  domu słuchałam muzyki relaksującej. A wieczorem, kiedy poczułam, że zaczynam się stresować wzięłam dłuuugą kąpiel z bąbelkami:)

  • (05.09.2009 - 13:30)

    dużo pracy ;)

    ja wzięłam tylko 2 dni wolnego przed ślubem i tym sposobem miałam tyle spraw do załatwienia że nie miałam czasu się stresować ;)

    dobrym sposobem jest też wypad ze znajomymi :)

  • (23.09.2009 - 15:30)

    Prozac ;)

  • (29.10.2009 - 11:28)

    Nadal uważam że prozac. Albo faktycznie ta setka. Pomagała nam ona, oj pomagała w sytuacjach stresowych wielu. A jak się dosypało pieprzu to i rzołądek przestawał boleć :D

  • (29.10.2009 - 11:39)

    Dzień przed basen. Zmęczyć się trovhę, potem relaks w jacuzzi.

     

    A Tego dnia ... meliska bo uspokaa i nie zamula lub seteczka. ;-)

  • (29.10.2009 - 15:29)

    ja jakieś 30 min przed przyjazdem mojego męża wygoniłam wszystkich z piętra .... siadłam sobie w sukni na schodkach ze szklanką wody :) wdech i wydech wdech i wydech :) cały stres odszedł jak usłyszałam głos mojego przyszłego mężą wiedziałam zę teraz już będziemy razem i razem sobie ze wszystkim poradzimy :)

     

    co do setki ;) a co jak panna młoda nie mogła nic przełknąć i na pusty żołądek setka ;) + stres ?? ;) mogłaby być wesoło :)

    Ten post edytował karlita 29.10.2009, 15:30
1234567 »

Aby wypowiedzieć się musisz być zalogowany. Jeśli nie masz konta - zarejestruj się.

Nasi Partnerzy:

kamerzysta, fotograf, videofilmowaniekwiaciarnia wrocław, kwiaciarnia internetowawideofilmowanie, fotografia ślubnaperfectmomentsweddingtvmoda na slub
ciąża, kalendarz ciążyJakKupowac.pl Doradzamy konsumentommiłość i seksHotel Nowy Dwór