pyza szczerze to nie pamietam, ale jakoś niedługo po tym jak on mi wyznał miłość, chyba najpierw musiałam się upewnić czy mówił szczerze i dopiero wyznać mu swoją miłość do niego ;)
ja pamietam, że to ja powiedziałam pierwsza, pamietam jak dziś jak leżeliśmy sami serce mi waliło i miałam sucho w ustach bałam się Jego rekacji bo było dość wcześnie nie pamietam dokładnie ale chyba własnie ok 3 tygodni :)
u nas też było to w miarę szybko...góra po miesiącu. powiedzieliśmy to sobie po raz pierwszy niemal w tym samym czasie, podczas spotkania w naszej ulubionej knajpce:)
Pierwsze "KOCHAM CIE" uslyszalam po 5 dniach znajomosci:), a po 25 dniach.... Tomasz zjawil sie u mnie w pracy z pierscionkiem i zapytal "WYJDZIESZ ZA MNIE?":)