to ja zaczynam pierwsza :-)
Tak naprawde najważniejsze odchudzaniu są stałe pory posiłków..miałam dietetyke swego czasu na studiach,wiec troche sie o tym nasłuchałam...jesc regularnie, minimum 4 razy dziennie, a najlepiej 5, nie duze porcje...bo jak nie je sie nic caly dzien, to na wieczor ma sie taki apetyt ze hohohoho, a wtedy juz jest słaby metabolizm, i wszystko sie odklada...no a glodóweczki,czy inaczej nie jedzenie tez nie jest dobre..bo jak ktos mysli ze zje malo i schudnie to jest w bledzie...bo jak organizm zadko dostaje porcje pozywienia, tow syztsko co dostanie odklada w pozstaci nieszczesnego tluszczyku, bo "boi" sie ze znowu dlugo nie bedzie niczego:)...takze trzeba jesc regulkarnie...ja wlasnie sie odchudzam, bo troszke mnie przybylo...a do slubu trzeb ladnie wygladac...i jem 4-5 razy dziennie, ciemny chlebek, jak ziemniaki to gotowane, ale bez maselka i smietany, mieso chude, wedliny to samo...owoce, w sumie tylko jablka,..i zielona herbatka...wiem ze nie jest za dobra...ale kwestia przyzwyczajenia..no i polecam herbate zielona z liptona o smaku mandarynkowym...naprawde dobra, i mozna polubic