A co sobie robiłaś emi_kk?
Czy może sama jesteś chirurgiem plastycznym?
Ja bym sobie lekko nosek poprawiła bo go w dzieciństwie złamałam i mam taką małą górkę na nim. Ale jak pomyślę, że wkładali by mi do nosa dłłuto i łamali kości to .... brrrrrr..... zaczynam lubić moją górkę na nosie.
Piersi...hmmmm...mogłabym mieć większe, ale z kolei nie podobają mi się sztuczne, więc chyba odpada.