Oprawa muzyczna ślubu w USC i Kościele - Repertuar
Idealnych utworów do oprawy ślubu w Kościele i USC jest wiele.
Poniżej podaję kilka utworów, które można grać w różnych częściach mszy:
Repertuar w czasie ceremonii ślubnej, np.:
- R.Wagner – Marsz weselny
- F. Mendelson – Marsz Weselny
- R.Schubert – Serenada
- F. Schubert – Ave Maria
- G. Donizetti Ave Maria
- Ch.Gunod - Ave Maria
- J.S.Bach - Ave Maria
- G.Donizetti - Ave Maria
- J.S.Bach - Siciliana
- J.S.Bach - Aria
- N.Rossi - Cisza
- A.Adam- Głos Duszy
- T.Albinoni - Adagio
Oczywiście każdy muzyk ma swój repertuar i to z nim warto ustalić, które utwory chcecie by zagrał.
Oprawa muzyczna w USC
Jeśli urzędnicy wyrazili zgodę, abyście mieli swoją oprawę, to zostaje Wam tylko ustalić, co wybierzecie. Tradycyjnie najczęściej w urzędach jest muzyka klawiszowa. Jeśli jednak chcecie spróbować czegoś innego – macie nieograniczoną możliwość łączenia instrumentów ze sobą. Zazwyczaj muzyka grana jest na wejście i wyjście Pary Młodej, a w trakcie muzyka tła i podczas nakładania obrączek. Na pewno dobór muzyki na ślub cywilny jest bardziej swobodny, niż w przypadku ślubu kościelnego, co nie oznacza, że można wybrać dowolną muzykę. Musi być ona godna miejsca i obrzędu. Dlatego, aby nie było nieporozumień, trzeba w tej kwestii porozumieć się z Urzędnikiem.
Zobacz więcej:
-
Kto ma zagrać na naszym weselu?! (03.04.2009 21:20)
-
Piękna i niebanalna muzyka ślubna (03.04.2009 10:26)
-
Hity weselne, czyli jak zachęcić naszych gości do tańczenia i śpiewania do białego rana (27.08.2009 22:01)
-
Muzyka na pierwszy taniec (19.05.2009 11:15)
-
Zespół kontra DJ! Kogo wybrać? (27.05.2010 10:03)



















Komentarze:
WIĘKSZOŚĆ z utworów zaproponowanych w artykule nie pasuje kompletnie do sfery sacrum... Swieckie hity, często filmowe, dodatkowo z erotycznym ("Serenada") lub żałobnym ("Ave" Schuberta) kontekstem! To tak, jakby zaproponować Pannie Młodej pójście do ołtarza topless!!
Wielkie rozczarowanie, że autorka wypowiedzi, konsultantka ślubna - okazuje się być... niestety, ale ignorantką. To, że coś jest "ładne" albo "było w serialu" nie oznacza, że może zaistnieć na ślubnej Mszy św.
Tak jak nie godzi się grać "Chałupy welcome too" na pogrzebie, tak nie godzi się wykonywać swiecko-filmowej muzyczki na ślubie kościelnym.
jestem organista w kosciele od 10 lat, wlasnie skonczylem organy na akademii muzycznej w Bydgoszczy, chetnie Wam doradze, jak macie pytania zapraszam na strone, muzykanaślub.pl (jeszcze w budowie ale kontakt jest) lub wpiszscie w goglach profesjonalna oprawa zaslubin, powinienem byc na 1 miejscu. Sam mam slub za tydz i tez staje na glowie zeby bylo jak najpiekniej...
pozdrawiam
Wiele z tych wymienionych utworów na prawdę pasuje na tę okolicznosć:)
Orkiestra orkiestrą, ale miło mieć i w kościele piękną oprawę muzyczną czego orkiestra nie gwarantuje niestety:/
Śpiewam na ślubach, jestem studentką AMuz w Łodzi wydziału wokalno-aktorskiego, mam doświadczenie, jeśli chcesz, żeby Twój ślub był wyjątkowy napisz maila: jup@autograf.pl Co do ceny na pewno sie dogadamy...
Niom , ja chyba najbardziej chciałabym marsza Mendelsona
u nas mają być dwie wnuczki organisty:) jedna gra na skrzypcach a druga pięknie śpiewa:) mam nadzieję że wszystko będzie tak jak sobie to wyobrażam:)
No i oczywiście nie może zabraknąć marszu Mendelsona:)
w USC nam puszczali zwykły marsz weselny ;-) Byłam tym trochę zaskoczona. ;) ale oczywiście mile... Wszyscy się na nas patrzyli. ;)