Schemat planu ślubnego, czyli od pomysłu do sakramentalnego „tak”
Mężczyzna oświadcza się kobiecie, ona się zgadza. Teraz pozostaje „tylko” organizacja ślubu. Doskonale wiemy, że każdy może się zgubić w gąszczu czynności związanych z przygotowaniami. Dlatego właśnie napisaliśmy ten artykuł, który krok po kroku podpowie Wam, co i kiedy trzeba zrobić, by nagle nie okazało się, że nadszedł dzień ślubu, a nie macie jeszcze obrączek itp. ;)
Przeważnie przygotowania do ślubu zaczynają się 6-10 miesięcy wcześniej. Wszystko, według ogólnie przyjętych założeń macie dokładnie opisane poniżej. Tutaj należy dodać, że są to tylko orientacyjne terminy i mogą się różnić w zależności od specyfiki regionu i pory roku! Oto, co krok po kroku musicie zrobić:
12-18 miesięcy do ślubu
- poinformować rodziców o planowanym ślubie,
- ustalić datę ślubu (najlepiej z terminem „zapasowym”),
- zarezerwować termin wesela i poprawin w lokalu (zadbać także o miejsce noclegu dla gości),

- znaleźć zespół muzyczny lub DJ’a (w zależności od gustu),
- zamówić kamerzystę i fotografa,
- wybrać osoby odpowiedzialne za wystrój kościoła, samochodu i sali tanecznej,
- zorganizować spotkanie rodziców przyszłych Państwa Młodych,
- dokonać wstępnej kalkulacji kosztów związanych z uroczystością,
- sporządzić orientacyjną listę gości (chodzi o ustalenie ilości osób na weselu),
- zorientować się kiedy prowadzone są w Waszej parafii "kursy przedmałżeńskie",
- wybrać świadków uroczystości,
- zaplanować termin urlopu wypoczynkowego i podróży poślubnej,
7-11 miesięcy do ślubu
- sporządzić finalną listę gości zapraszanych na ślub i na wesele,
- zarezerwować termin w Urzędzie Stanu Cywilnego i w Kościele (jeśli zdecydujecie się ślub konkordatowy, to oczywiście rezerwujecie tylko jeden termin),
- przemyśleć sprawy związane z transportem dla siebie oraz gości weselnych,
- zapisać się na "kurs przedmałżeński",
4-6 miesięcy do ślubu
- wybrać suknię ślubną wraz ze wszystkimi niezbędnymi dodatkami (bielizna, buty, biżuteria, welon, rękawiczki, rajstopy, podwiązka),
- zdecydować się na rodzaj męskiego ubioru (smoking, frak, garnitur) wraz z dodatkami (buty, koszula, spinki, bielizna, kamizelka),
- odwiedzić kosmetyczkę, fryzjera oraz zarezerwować u nich termin przed ślubem,
3 miesiące do ślubu
- udać się do Urzędu Stanu Cywilnego i dopełnić wszelkich formalności,
- przygotować listę prezentów od gości weselnych,
2 miesiące do ślubu
- wybrać i zakupić obrączki,
- zamówić zaproszenia i wysłać (lub wręczyć osobiście) gościom,
- zarezerwować noclegi dla przyjezdnych gości,
1,5 miesiąca do ślubu
- dokonać ostatnich poprawek w sukni ślubnej i w wyborze wszelkich dodatków,
- dokonać ostatnich poprawek w garniturze (smokingu, fraku) i w wyborze dodatków,
1 miesiąc do ślubu
zamówić ciasta i tort weselny (chyba, że dostarczane są one przez restaurację),- precyzyjnie ustalić z odpowiednimi osobami menu weselne wraz z godzinami podawania poszczególnych potraw,
- ustalić z zespołem lub DJ’em przebieg zabawy weselnej (godzinę rozpoczęcia i zakończenia zabawy, pierwszy taniec, oczepiny itp.)
- kupić napoje chłodzące i alkohol (jeśli restauracja tego nie zapewnia),
- spotkać się z fryzjerką w celu wyboru fryzury ślubnej oraz zarezerwować termin wizyty w dzień ślubu,
- wstępnie wybrać kwiaciarnię oraz upewnić się czy mają wolny termin
- urządzić wieczór panieński i kawalerski,
2 tygodnie do ślubu
- wybrać i zamówić bukiet ślubny (dopasować go do ubioru młodej pary oraz koloru samochodu),
- upewnić się czy będą obecni wszyscy zaproszeni goście, zaplanować miejsca gości na sali weselnej (winietki),
- udać się do salonu fryzjerskiego w celu wykonania próbnej fryzury Panny młodej,
- ustalić szczegóły z osobami biorącymi udział w przygotowaniu wesela (zespół/DJ, kamerzysta, fotograf itp.)
7 dni do ślubu
- przewieźć napoje chłodzące i alkohol do restauracji,
- wybrać osoby odpowiedzialne za opiekę nad prezentami w czasie wesela,
3 dni do ślubu
- sprzątnąć mieszkanie (na wypadek odwiedzin gości),
24 godziny do ślubu
- przygotować obrączki,
- przygotować niezbędne dokumenty (dowody osobiste, zaświadczenie o odbytej spowiedzi przedślubnej),
- przewieźć ciasta i torty do restauracji (o ile nie są zapewniane przez restaurację),
- przygotować weselny zestaw ratunkowy(link) na wypadek zdarzeń nieprzewidzianych (igła, nitka, zapasowe rajstopy, zapasowa koszula i krawat, kosmetyki, itp.)
- wizyta Panny Młodej u maniciurzystki,
Dzień ślubu
- wizyta Panny Młodej i Pana Młodego u fryzjera i kosmetyczki,
- zabrać dokumenty,
- zabrać obrączki,
- odebrać wiązankę ślubną,
- zabrać weselny zestaw ratunkowy na wypadek zdarzeń nieprzewidzianych,
- śmigać do kościoła, brać ślub i się cieszyć :D
I to wszystko. Jeśli zastosujecie się do tego harmonogramu będziecie mieć z pewnością wymarzony ślub;) Powodzenia w przygotowaniach!
Zobacz więcej:
-
Wesele tradycyjne czy nowoczesne? (14.07.2009 10:17)
-
Ślub za granicą - alternatywa tylko dla bogatych? (28.05.2009 22:16)



















Komentarze:
Rozbawiło mnie stwierdzenie "śmigać do kościoła, brać ślub i się cieszyć :D".
My rowniez trzymamy sie raczej podobnego schematu , tyle ze z inną kolejnoscią kupowania roznych rzeczy :) Ale w gruncie rzeczy to dobra forma organizacji.
Genialne! Muszę to pokazać mojej narzeczonej;) Na pewno przeczyta od deski do deski:)
Mam uwagę do ostatniego punktu 24h "śmigać do kościoła, brać ślub i się cieszyć :D"
Zakładacie, że wszyscy biorą ślub kościelny :)
Mam ostrzeżenie dla panien młodych co do wyboru sukni. Jeśli decydujecie się na te "firmowe", sprowadzane np. z Hiszpanii (Pronovias, San Patrick) to zamówienie trzeba złożyć najpóźniej 5 miesięcy do ślubu. Ja chajtam się 4 czerwca i byłam wybierać suknię 11 stycznia - okazało się, że to ostatnia chwila. Także... Nie ma co odkładać na później :):) Powodzenia!!!
jeszcze nie mam wszystkiego załatwione oczywiscie:) mamy sale orkiestre fotografa kamerzyste...no i alkohol:) w najblizszym czasie bede chodzic za suknia:)
a stres zaczynam czuc w tym roku..juz czuje ze wielkimi krokami sie zbliza Ten dzien:)
Kuczka86 mi rowniez zostalo 8 miesiecy. Gratuluje! Stresujesz sie juz?? czy moze masz juz wszystko zalatwione?!
Właśnie tego mi było trzeba:) Dobry plan to podstawa:) mi zostało 8 miesiecy:)
Dobrze mieć taki plan, by niczego nie zapomnieć w przypływie nerwów:)
Dla mnie plan rewelacja-naprawdę nareszcie mam podkładkę do realizowania swojego marzenia:)
Najbardziej podoba mi się to poinformowanie rodziców o ślubie, fakt trzeba:)
PLAN BARDZO PRZYDATNY. TERMINY, WIADOMO, INDYWIDUALNIE, ALE WIADOMO CZEGO ZAPOMNIEC NIE WOLNO :-)
Dobry plan, ale trochę nierealny w niektórych punktach, bo są zbyt krótkie ramy czasowe.
na 4-6 miesiecy przed slubem dostac wymarzona sukienke w warszawie-nierealne.. wiekszosc fajnych kiecek trzeba zamawiac duuuzo wczesniej..
Bardzo podoba mi się fryzurka ślubna na samym dole :) bardzo delikatna :)
Ja mam slub za 3 tygodnie i zadnego planu nie mam poprostu pamietam kto i co do mnie mowi a i tak wszystko dopiero w praniu wychodzi:)
dobry plan - przyda mi się ... a i tak pewnie cos sie skopie po drodze ..:D
PLAN PLANEM...
WRAZ Z MĘŻEM PODJĘLIŚMY DECYZJĘ O ŚLUBIE W I POŁOWIE LIPCA 2006, NATOMIAST OD 14PAŹDZIERNIKA 2006 ROKU JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM, WIĘC OPCJE 4, 7 CZY 12 MIESIĘCY DO ŚLUBU Z GÓRY MOŻNA BYŁO ODPUSCIĆ...
plan pomocny i przydatny, ale moim zdaniem życie plata nam takie figle, że nawet najlepiej sporządzony plan czasem nie pomaga..wiec stawiam na siebie mojego Karolka, razem damy radę wszystko zorganizować;))
trzymajcie kciuki..za 9miesięcy zostanę żoną:**
U nas wszystko na odwrót :) moja narzeczona niedługo po zaręczynach zalatwiła salę i orkiestrę, a po pół roku dopiero rodzice się poznali. do ślubu jeszcze sporo, ale wódka juz czeka ukryta:)
Bardzo fajny plan na pewno nie omieszkam wykorzystać tych rad.
bardzo pomocny ten plan ale najlpeiej jest ulożyć samemu według siebie
U nas kilka z tych punktów z pewnością zostanie ominięte, ale efekt wyjdzie ten sam :)
mój schemat planu ślubnego opracowałam z konsultantem ślubnym. Dzięki temu organizacja nie była taka trudna!
My plan sami ulozylismy:)Trzymalismy sie go do konca i wszystko poszlo tak jak planowalismy
A najbardziej to mi się podoba : śmigać do kościoła, brać ślub i się cieszyć :D
tylko tych punktów wam zabrakło w ostatnim ;)