O welonach słów kilka…
Welon to idealne zwieńczenie każdej ślubnej kreacji, a ślub to jedyna okazja, by ozdobić nim głowę. Dlatego tak wiele z kobiet decyduje się właśnie na ten sposób upiększenia swojego stroju.
Zgodnie z definicją słownikową, słowo to wywodzi się od łacińskiego „velum” (wł. velo= ‘zasłona’) i oznacza przezroczysty, upinany na głowie materiał, będący elementem stroju ślubnego lub żałobnego.
Mówi się, że welon i wiązanka ślubna zostały wynalezione wcześniej niż suknia ślubna. Nawet jego kolor różnił się od dzisiejszej bieli. W starożytnym Rzymie był on czerwony, a w Grecji - żółty. Nawet sam bożek Hymenajos (Hymen), opiekun młodych małżeństw, przedstawiany był jako uskrzydlony młodzieniec z welonem i pochodnią weselną w ręku. Długość welonu - aż po same stopy miała symbolizować wierność i oddanie mężczyzny. Wierzono również, że miał on ochraniać Pannę Młodą przed niepożądanym spojrzeniem. Zdjąć go z twarzy można było dopiero po wypowiedzeniu przysięgi małżeńskiej.
Również w Starym Testamencie możemy znaleźć wzmianki o welonie. Jakub poślubiając swoją żonę tak naprawdę dopiero po odsłonięciu ciężkiego welonu z jej głowy przekonał się o tym, że to nie Rachela a Lea.
Niezależnie jednak od historii i pochodzenia, welon jest traktowany jako symbol czystości Panny Młodej.
Tak więc kiedy już zdecydujemy się na wybraną suknię ślubną powinniśmy rozpocząć poszukiwania odpowiedniego welonu. Jeśli sami nie znamy się na tym, powinniśmy udać się do salonu z sukniami lub do krawcowej. Na pewno będziemy mogli liczyć na fachową i kompetentną pomoc.
Nasz welon może być haftowany, lamowany, zdobiony kryształkami lub koralikami, żyłkowany, wykończony mereżką lub bez obszyć. Z różnymi upięciami. Dłuższy i krótszy. Wciąż największą popularnością cieszą się te w kolorze śnieżnej bieli, ecru lub beżu.
Długość welonu zależy od kroju sukni i fryzury. Często można się spotkać z podwójnym
welonem tzn. jednym krótkim, którym można przysłonić twarz i drugim dłuższym, który wpina się we włosy lub podpina się u dołu sukni. Jednak zbyt długi welon może okazać się później w trakcie zabawy niepraktyczny. Dlatego też jeśli Panna Młoda decyduje się na ten wariant, najczęściej odpina drugi welon zaraz po pierwszym tańcu.
Na rynku z galanterią ślubną możemy się spotkać z różnymi zamiennikami welonu: kapeluszami, ozdobami, przypinkami, kompozycjami z kwiatów czy diademami, które coraz częściej zastępują klasyczny biały welon. Wybierając bowiem suknię strojną, z wysokim zakończeniem na szyi ciężko jest dobrać do tego odpowiedni welon, dlatego większość kobiet decyduje się na któryś z zamienników. Diadem ponadto dodaje uroku księżniczki i delikatności każdej kobiecie, dlatego panie sięgają po niego coraz częściej.
Wiele przyszłych Panien Młodych ma problem z doborem odpowiedniego welonu. Jeśli nie chcecie się zdawać na pomoc pracownic salonów ślubnych trzeba pamiętać o kilku rzeczach:
- Welon gładki - idealny do sukni bardzo eleganckiej i bogatej w dodatki,
- Welon koronkowy - najczęściej polecany do sukienki koronkowej (welon powinien być wówczas wykonany z takiej samej koronki co suknia lub bardzo podobnej),
- Welon z atłasową lamówką - najlepszy dla delikatnej, atłasowej sukni,
- Welon wyszywany kryształkami - pasuje do każdej sukni, jednak nie można przesadzać z ilością owych kryształków bądź perełek, aby dodatki nie przyćmiły piękna sukni ślubnej.
Po wyborze odpowiedniego welonu nasuwa się ostatnie pytanie: jak go upiąć? Oczywiście i tutaj nie powinniśmy mieć większego problemu. Najlepiej jest zaraz po zakupie wybranego welonu udać się do salonu fryzjerskiego i poprosić fryzjerkę o przygotowanie próbnych upięć. Pozwoli to nam na zobaczenie siebie w różnych wersjach: z welonem upiętym nad fryzurą lub pod uczesaniem. Dobry fryzjer dobierze nam uczesanie idealnie dopasowując nasz welon.
Ostatnia rada dla wszystkich panien młodych: welonów się nie prasuje! Wystarczy tylko na dwa tygodnie przed ślubem wyciągnąc go i rozwiesić w łazience tak, by miały kontakt z parą powstałą podczas kąpieli. To wystarczy, by welon sam rozprostował się i ładnie ułożył.
Trzeba pamiętać, że dzisiaj oferta welonów jest tak wielka, że każda nawet najbardziej wymagająca panna młoda znajdzie coś dla siebie. Tradycjonalistka powinna zainteresować się klasycznym welonem z tiulu i koronki. Odważniejszym kobietom mogę śmiało polecić wszelkie stroiki, kapelusze, diademy i stylizowane kwiaty, które odpowiednio dopasowane doskonale upiększa każdą suknię. Cokolwiek nie wybierzecie, drogie Panie, należy jednak pamiętać, że nasz welon czy inna ozdoba musi idealnie pasować do wybranej przez nas sukni. W innym wypadku zamiast wyglądać szykownie i elegancko skupimy na sobie wzrok osób, które będą wysyłać pod waszym adresem kąśliwe uwagi o bezguściu oraz niedopasowaniu...
Zobacz więcej:
-
Przeddzień ślubu panny młodej (03.04.2009 21:21)
-
Bukiety, bukiety i raz jeszcze bukiety (03.04.2009 21:20)
-
Cała prawda o bieliźnie Panny Młodej (14.08.2009 13:55)
-
Do ołtarza z brzuchem… (14.08.2009 13:56)



















Komentarze:
Mi też marzy się długi weleon, aczkolwiek stwierdzam również że jest on nie praktyczny i wydaje mi sie ze bede sie w nim meczyc, pewnie zdecyduje sie na taki za pas, z jakimis kryształkami:)
Ja nigdy nie sądziłam ze zdecyduje sie na welon z koronką, zawsze myslalam o prostym z lamówką czy mereżką. Ale przy przymiarce sukni jak Pani załozyła mi ten welon z koronką to sie w nim zakochałam.
Moja narzeczona też strasznie wymyśla jeśli chodzi o welon, ciężko znaleźć jakiś który jej pasuje.
ja mam welonik z wykoczeniem koroneczką taka jaką mam gorsecik :) wiec nie miałąm z tym wiekszych trudności.
Mam szyty welon bo na żaden kupny nie mogłam się zdecydować. Wybredna byłam strasznie w tej kwestii:)
Wszystkie propozycje welonów są takie śliczne, że naprawdę trudno się zdecydować.
Chciałabym pogodzić jakoś kwiat, który mi się bardzo podoba, z welonem, na którym zależy mojemu przyszłemu mężowi:)Możliwe?
w welonie powinno się tańczyć całą noc do oczepin???
dokładnie welon się ładnie sam prostuje rozwieszony ja miałam welon w kryształki wyglądał cudnie polecam!
ja mam w szafie 3 welony :) ale prawdopodobne kupię swój :) mi się marzy taki do połowy pleców gładki :)
a co jeśli ja nie chce welonu tylko kwiaty we włosach-czy nawet jeśli sztuczne to trzeba je spalić?
Ja miałam krótki welon, długi wydaje mi się niepraktyczny, ale to kwestia upodobań :)
A mi się marzy kapelusz albo toczek, chociaż welon jest bardzo piękny.
welon z perełkami, brzmi nieźle :)
długie welony sa ciut mało praktyczne chyba ze do samego kościoła :)
ja miałam welon do pasa i byłam bardzo bardzo zadowolona
OD DZIECIŃSTWA MARZY MI SIĘ BARDZO DŁUGI WELON, KTÓRY CIĄGNIE SIĘ PO ZIEMI... :) KTO WIE, MOŻNE COŚ Z TEGO WYJDZIE... :D
hehe nieźle z tym spalonym welonem :) ja myślę, że to na pewno na szczęście:) mi też się podobają takie długie... :) a jak krótki to z kryształkami.. no ale zobaczymy, jaką suknię wybiorę i wtedy będę się zastanawiać:)
Ja miałam gładki welon - doszłam do wniosku, że będzie najlepiej pasował do mojej figury:)
Bardzo mi sie podobają długie welony takie ciągnące sie po ziemi...
ja chciałam na początku dłuuugi welon, jednak stwierdziłam że tylko będę się męczyć, więc wybrałam taki za ramiona :)
martitkaa no oto miałaś wyjątkowo szczęście :D
Szczerze mówiąc nie wiedziałabym co zrobić w takiej sytuacji. ^^ A co do artykułu to bardzo przydatny :)
dobrze,że to przede mną to przynajmniej się dowiedziałam, że lepiej nie brać się za prasowanie welonu:)
hehe ciekawe czy są jakieś przesądy związane ze spalonym welonem:) może stworzymy jakiś nowy :)
magdalenko mój welon też wisiał zeby się ładnie wyprostował :):) ale moja genialna i szalona babcia stwierdziła ze wyprasowany żelazkiem będzie ładniejszy hihih jednak kiedy zobaczyła że welon się topi.... z przerażeniem w oczach nie wiedziała co ma robić. O całym zajściu dowiedziałam się w dniu slubu, wczesniej nie zauważyłam różnicy między nimi. dopiero kiedy jechałam do fryzjera mama z szafy wyciągneła ten spalony i powiedziała zebym wzieła stary aby fryzjerka wiedziała gdzie będzie wpięty. Ten który mama kupiła na szybcika był o stokroć ładniejszy i bardziej mi się podobał :):):) a babcia dodała od siebie _ " TO NA SZCZĘŚCIE" :P:P:P
to mi pani w salonie powiedziała, że wystarczy welon rozwiesić w łazience i sam się 'wyprasuje' także takich przygód nie miałam jak Ty martitko:)
hihihi a moja babcia dzień przed slubem wpadła na pomysł ze mi welon wyprasuje...... no i stała sie tragedia. welon babcia spaliła hahahaha na szczescie było jeszcze dość wcześnie i mama zdążyła pojechac po nowy :D:D