Oj dawno mnie tu nie było. Po ślubie zaraz mieliśmy takie zamieszanie, że szok. Każdy chciał, aby go odwiedzić, do każdego ze zdjęciami. To nie były wizyty na herbatkę, ale najczęściej na kilka godzin. Ważne, że przeżyliśmy to jakoś. Później Piotr wyjechał na miesiąc do Kataru, ja byłam u mamy i też czasu nie mialam zbyt wiele. Poza tym szkoła też potrafi człowieka zdołować. Szkoła, za którą się płaci, a mimo, że...
czytaj cały »
Pozdrawiam
Nie mogę się doczekać :D aż je zobaczę