Profil Użytkownika


Choć bieg lat próbuje niekiedy zatrzeć ich wyrazistość a rzeczywistość okrywa je kurzem, my nie pozwalamy im zasnąć.
A niejednokrotnie przychodzi taki dzień, kiedy wygrzebujemy z nich każdy szczegół, kiedy składamy w całość fragmenty wydarzeń go tworzących.
Trudno po tylu latach pamiętać każdy detal tej wyjątkowej zimowej Szlwestrowej nocy, ale nie sposób zapomnieć tego pocałunku, który Kuba złożył na moich ustach i tym samym dał początek naszej wspólnej drogi.
Choć wielu z moich rówieśników w tym czasie w pełni wykorzystywało swój młody wiek, zdobywając doświadczenie z różnymi partnerami, ja właśnie w wieku 16 lat spotkałam swoją pierwszą miłość, której pozostałam wierna do dziś.
Może to i młody wiek, może zbyt młody, ale cóż, serce nie sługa, pokochało i kocha do dziś.
A są tego i na pewno też dobre strony, bo to z Nim przeżyłam to wszystko co dla mnie istotne:
pierwsze zbliżenie, pierwsze dyskoteki, moją 18-nastkę, samodzielny wyjazd na wakacje, studniówkę, studia i wspólne zamieszkanie.
Wielokrotnie nie było łatwo, ale ta miłość od początku zawładnęła naszymi serduchami i dawała nam siłę w codziennych zmaganiach.
1 lipca minęło 3,5 od kiedy jesteśmy razem.
Chciałabym by ta miłość w dalszym ciągu była w stanie pokonać wszelkie przeciwności losu, by dalej dawała szczęście i siłę i by przynosiła jak najmniejsze dawki rozczarowania. Nie wyobrażam sobie żeby było inaczej.. :):*
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!:)










Panna Młoda:
Pan Młody:
















