Wracam do pisania po przerwiem świątecznej.
A więc, sukienkę przymierzyłam i jest akurat, u fryzjera byłam dwa razy, ale nadal nie wiem jak mam się uczesać, nic mi się nie podoba i we wszystkim wyglądam jakoś dziwnie, za to wizyta u kosmetyczki przyniosła porządany efekt, makijaż był super i nawet nie czułam że go mam na sobie.
Zaproszenia rozdane, nikt mi nie wierzył, że zrobiłam je sama :), chyba zacznę...
czytaj cały »
dopóki serce przestanie bić.
I swej miłości nie wstydzić się wcale,
bo bez miłości nie można żyć