Jak wyglądały Wasze zaręczyny?

Strona
1 2 3
z 3
Następna

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Moje drogie Panie pochwalcie się, jak wyglądały Wasze zaręczyny? Czy Wasi chłopcy postarali się?

Spodziewałyście się tych oświadczyn czy była to dla Was wielka niespodzianka?

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

mój narzeczony oświadczył mi się spontanicznie - nie miał pierścionka, ale i tak było to bardzo romantyczne :)

Dopiero po jakimś czasie powtórzyliśmy te zaręczyny tak oficjalnie przy rodzicach.

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Mój narzeczony oświadczył mi się na huśtawce :)Sama wybrałam sobie pierścionek, ale oświadczyna (czas, miejsce) były niespodzianką. A co było najpiękniejsze - zamiast bukietu oklepanych róż dostałam piękny bukiecik polnych kwiatów - byłam zachwycona

goskaf1

Żona, Warszawa

my zareczycismy sie na swieta, w grudniu. Choc planowalismy kolcje itd, to wyszło baardzo normalnie , Grzesiek zareczył sie ze mna w pokoju. Juz nie mogł wytrzymac:)

_my_

Żona, Warszawa

Ja nieco pokrzyżowałam plany mojemu Narzeczonemu, który pierwotnie (z tego co mi później powiedział) chciał mi sie oświadczyć przy zachodzie słońca.. jeździliśmy quadami po pustyni, ja na jednym z postojów jak głupia biegałam z aparatem i uwieczniałam zachód słońca kompletnie niczego sie nie spodziewając;) Dopiero pry okazji następnego postoju, przy świetle księżyca uklęknął z pierścionkiem... a co powiedział? - prawie nic nie pamiętam, w takim byłam szoku:D I to wszystko w dniu naszej 5 rocznicy, w dniu, którego nie zapomnę do końca zycia!:)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

mój kochany oświadczył mi się niespodziewanie podczas kolacji... świece, romantyczna muzyka i piękny pierścionek:)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

A i najważniejsze - zaręczyny odbyły sięwe Francji:))

coololly

Żona, Warszawa

My mielismy zareczyny u mnie w domu 12 kwietnia były zaplanowane pierscionek sama wybrałam ale i tak był wielki stre :D:D tata wszystko nam to nagrał na kamerca z aparatu miła pamiątka :)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

o jak pięknie.. u nas niestety nikt nie kamerował i nie robił zdjęć więc raczej mamy małą pamiątkęz tych zaręczyn... ale za to odbyły się w Paryżu:)

marzena2210

Żona, Warszawa

ja wiedziałam o zaręczynach nawet sama wybierałam sobie pierścionek.

Fashionatka

Żona, Warszawa

Mój ukochany pewnego sobotniego popołudnia zaproponował mi wypad do galerii myślałam że chce mnie zabrać na łyżwy (na dachu jest lodowisko) ale po wejściu skierował się do Apartu i cudownym uśmiechem powiedział żebym sobie wybrała pierscionek zaręczynowy byłam najszcześliwsza osoba pod słońce potem kupił mi piękny bukiet kwiatów chciał poczekac z zaręczynami do naszej rocznicy ale ja stwierdziałamze nie wytrzymam stanał na poboczu i oświadczył mi sie w samochodzie :) Może mało orginalne ale nasze :)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

... to miał być poprostu typowy, piękny Walentynkowy wieczór ... dom ... bardzo dużo zapalonych świec ... róże ... baloniki ... pyszna kolacja zrobiona przez Niego ... piękne słowa ... i boooom :) ... prosi mnie o rękę :)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

W wielkim skrócie: romantyczna kolacja w restauracji, spacer nad rzeką ... a potem to magiczne pytanie "czy zostaniesz moją żoną" , i na paluszku pojawił się śliczny pierścionek :)

basiek21

Żona, Warszawa

mój narzeczony oświadczył mi się w lany poniedziałek zaraz po tym jak mój szwagier mnie dwukrotnie cała zlał woda :) możecie sobie wyobrazić jak wyglądałam :D

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

No patrz, mnie też się oświadczył w lany poniedziałek, ale mokra nie byłam. Poszliśmy do parku na spacer i tak chodzimy sobie, wkońcu padł na kolana i sie oświadczył

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

kolacja, swiecie, pozniej spacer. mysle ze oryginalnie ale slicznie :*

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Kolacja świwce to orginalnie? To taki standard. Mi mój luby oświadczył się w plenerze w grudniu.

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Mój VJ oświadczył mi się w limuzynie, którą wynajął specjalnie na tą okazję i to była dla mnie całkowita niespodzianka :) Było to 19.02.09r., czyli kilka dni po walentynkach :D

Sylwusia266

Żona, Warszawa

Mój luby,oświadczył mi się na giewoncie:)Ja już ledwo wychodziłam,w pewnym momencie powiedziałam,że je zostaję a Ty idź dalej,jednak mnie przekonał,no i poszłam,na samym szczycie uklęknął i powiedział,że skoro doszliśmy już tak daleko mimo tego,że było cięzko to całe życie RAZEM,będziemy dawać sobie radę,wyciągnął pierścionek i zapytał czy zostane jego żoną :)były brawa tłumu i my zakochani do szaleństwa:)napewno dla mnie to bylo coś wyjątkowego i innego niż typowa kolacja,chociaż po powrocie do domu kolacja też była;)

guzikzpetelka

Żona, Warszawa

Serdecznie gratuluję!!! Świetnie to wykombinował:))

lub Anuluj
Strona
1 2 3
z 3
Następna
Aby pisać wiadomości, musisz Wejdź na stronę

Osoby, które polubiły: