Co robicie z mężem/chłopakiem/narzeczonym po powrocie z pracy?

Strona
1 2 3
z 3
Następna

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

jakie macie pomysły na miłe spędzanie wspólnego codziennego wieczoru?

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

My zwykle po powrocie z pracy jemy wspólny obiad, a potem zwykle spędzamy wieczory w łóżeczku przy dobrym filmie. Jedynie w piętek mamy mozliwośc wyjśc gdzieś wspólnie, np na romantyczna kolację.

karlita

Żona, Warszawa

hmmm mój mąż wraca z pracy o 22 zazwyczaj o tej porze w domu już jest wszystko zrobione, mała śpi :) siadamy sobie przy herbacie, czasem obejrzymy film , rozmawiamy jak spędziliśmy dzień ;) niby takie przyziemne sprawy a jak cieszą :)

coololly

Żona, Warszawa

jak ja wracam z pracy to marze tylko o tym aby polezec w lozku i odpoczac od niewygodnego krzesła co mam w pracy :) 12h na nim to zdecydowanie za duzo

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

ja robię mężowi obiad a potem cieszymy się sobą- rozmawiamy, zajmujemy naszym akwarium a potem ja siadam na ślubowisko a mąz ogląda wszystkie serwisy informacyjne w TV jakie mamy- one jst maniakiem wiadomości:)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

My ostatnio zaczeliśmy wspólnie uprawiać sport :D codziennie po powrocie z pracy idziemy do parku trochę pobiegać :D

Perfect Moments

Organizator, Kielce

Duzo pracujemy więc do domu docieramy wieczorem, jemy wspólnie kolację ( w zasadzie to jest obiad ), rozmawiamy... oglądamy Szymon Majewski Show i Kubę Wojewódzkiego :)

 

Czasem pójdziemy do kina, czasem do znajomych lub zaprosimy kogoś do siebie.

 

Obiecałam sobie jednak, że od nowego roku zapiszemy się razem na basen, może na salsę razem czy tango. Chciałabym także dużo spacerować - coziennie chociaż pół godziny :) zobaczymy co z tego nam wyjdzie, he he.

 

Czasami zrobimy sobie nastrojową kolację, słuchamy muzyki, zapalamy świece, rozmawiamy............... ;p

 

Czasami coś razem ugotujemy lub każdy z nas czyta coś swojego, otuleni np kocem w zimne wieczory.

 

Wystrzegajmy się oglądania TV - to jak guma do żucia dla oczu, zamiast wspólnie spędzać czas to spędzamy go z telewizorem!

juti

Żona, Warszawa

My różnie. Czasem z ksiażką, czasem z filmem.

Bawimy się z naszym zwirzem. Czasem ja zajmę się swoimi sprawami, mąż gra na kompie. Czasem składamy razem model statku, gramy w szachy.

A czasem poprostu razem "nicnierobimy". ;-)

Miracle_eve

Panna młoda, Warszawa

perfectmoments - dobrze rzeczesz :-)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Najlepsze to chyna jest "nicnierobienie" :D

juti

Żona, Warszawa

No fajne jest czasemi. Polecam! ;-)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Meczymy go i dręczymy? ;):p

kredka

Żona, Warszawa

my jestesmy tacy wyglodniali ze prosto po parcy i uczelni lecimy do lodówki jeść;] szczegolnie ja bo zapominam sniadania zawsze;]

a pozniej troche przytulanców pogaduch;] i lulu:)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

My spotykamy się zwykle ok 20 więc czasami wybieramy sie na spacer, jeżdzimy na pizze;)

tina86

Żona, Warszawa

w tygodniu to pierzemy gotujemy sprzatamy remontujemy i mamy z tego wiele frajdy bo robimy to razem w soboty odwiedzamy znajomych a w niedziele leniuchujemy

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

My nie wracamy razem z pracy bo mój pracuje na 13 godzin dwa na dwa, więc jak wraca to tylko przytulańce i buziak na dobranoc. ALe jak on ma wolne to razem gotujemy, zajmujemy się domkiem, idziemy na spacer do kina, lub nawet teatru jak uda się gdzieś dostać bilety. W niedzilę lub sobotę w zależności od jego wolnego idziemy na obiad do jakiejś knajpki, aby też odpocząć od 4 ścian. Ale zdarzają się dni lenistwa totalnego...

kuczka86

Żona, Warszawa

mój narzeczony kończy późno prace także w tygodniu jest duzy problem żeby spedzic razem czas. jak tylko jest mozliwość spotykamy sie ze znajomymi, chodzimy na spacerki,, na basen a najprzyjemniejsze jest leżenie i nic nie robienie:) byle by razem:)

bagiettka1987

Żona, Warszawa

Wszystko i... nic! ;p Mieszkamy razem więc dzielimy z sobą każdy dzień, sprzątamy, gotujemy, oglądamy tv, śmiejemy się i droczymy ;) Różnie to bywa... Ale jedną z najprzyjemniejszych rzeczy jest spacerek w parku z naszą suczką ;D

taga

Żona, Warszawa

najczęściej po powrocie z pracy coś jemy, oglądamy sportowe mecze, bawimy się z naszym pieskiem. czasem chodzimy na spacery. odpoczywamy wspólnie przy herbacie czy piwie.

w wiosnę/lato lubimy jeździć gdzieś na wycieczki za miasto. często na pola z pieskiem żeby pobiegał albo na stadninę koni gdzie jeżdżę a ukochany robi zdjęcia i dźwiga to czego ja dźwigać nie chcę np. bele słomy czy siana ;)

albo chodzimy wieczorami do przyjaciół albo oni do nas. gramy w darta i żartujemy sobie. albo wychodzimy do kina.

 

razem pracujemy, więc lubimy też wychodzić gdzieś oddzielnie. na przykład ja z przyjaciółką na miasto a narzeczony na mecz do kumpla.

małgosia82

Żona, Warszawa

Zimą głównie po obiadku trochę sprzątania, potem oglądamy filmy rozmawiamy, przytulamy się i ....:):)

Wiosną i latem dużo wiecej się ruszamy na świeżym powietrzu, dużo spacerujemy, uwielbiamy rower, a ostatnio odkryliśmy uroki scrabble:)

lub Anuluj
Strona
1 2 3
z 3
Następna
Aby pisać wiadomości, musisz Wejdź na stronę

Osoby, które polubiły: