Ile wydaliście na organizację wesela??

Strona
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
z 13
Poprzednia Następna

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

My na 104osoby wydaliśmy 30-35tys. Jakoś tak..

Karolka0304,strasznie dużo mieliście gości;D Jestem w szoku

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

ja mysle ze na okolo 100 osob zamkniemy sie w 45 tys. moze nawet troszke mniej wyjdzie :)

Anka25

Panna młoda, Warszawa

Moja znajoma robiła weselisko na zamku i koszt wyniósł dla 150 osób - podobno 100 tys. zł.

Być może tyle widali, bo ich na takie wydatki stać.

Jednak normalnie średnie koszty na osobę to ok 150-250 zł.

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Ja po obliczeniu wyszło mi 50 tys. Max 60 tys. chcemy wydać na wesele na 150 osób

anna_hubert

Żona, Warszawa

Ja już jestem po :)

Mieliśmy 97 gosci (+3 zespół, kamerzysta i fotograf) na:

wesele z poprawinami wydaliśmy 16000

zespół 2000

wódkę i napoje 4000

ksiądz, organista, USC 1000

obrączki 1600

kwiaty 600

dekoracje domów, papeteria, prezenty dla rodziców itp pierdołki 600

fajerwerki 400

 paliwo do pożyczonego auta 100

mój ubiór 3200

Huberta 1000

  razem wyszło 30500

do tego dojdzie jeszcze

kamerzysta-1250

i fotograf (zobaczymy ile zdjęć wybierzemy) 1500-2000

Czyli na 100 osób ZE WSZYSTKIM wyszło 34000

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

z naszych obiczeń wynika że powinniśmy się zmieścić w niecałych 40 tyś na 150 osób

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

My na Wesele na 57 osób wydaliśmy 19 500 zł:)......

SERCE7

Żona, Warszawa

my wydaliśmy na wesele z poprawinami na 200 osób 58 tys.

teraz widze ze takie obliczanie nic nie daje...

tez tak liczyłam a między czasie wychodzą takie sprawy o których bym w życiu nie pomyslała... poprostu wszystko wychodzi w trakcie... ale mimo to nie żałuje ani złotówki...  wesele było do godziny 8.30 rano bo do tej pory grała orkiestra chociaz mielismy umowe tylko do 4. powiedzieli ze nie byli na takim weselu jeszcze nigdy i 4 i pół godz. grali gratis...

emilka1103

Panna młoda, Warszawa

my na 122 osoby wydaliśmy 28 tysięcy.

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

kurcze na 45 osób jakies 15tyś ale cos mi sie wydaje że bedzie więcej

dadara

Żona, Warszawa

chyba pokaze ten watek tesciowej, bo twierdzi, ze 'dziadujemy', a z tego co piszecie o swoich wydatkach wychodzi, ze nasze wesele bedzie 'na bogato' :D ;P

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

a szkoda. bo troche przerazajaca ta kwota juz jest ;/

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Dadara to aż tak dużo ? To jak Wam wychodzi. U mnie teoretycznie jest oszczędnie a ponad 50 tysięcy na jakieś 140 osób bez poprawin takich z prawdziwego zdarzenia.

dadara

Żona, Warszawa

duzo nie duzo, ale my liczymy na 60 osob (w tym 8-9 obslugi - orkiestra, foto, video). a przekroczylismy juz 30tys. ;/

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

A ja się nie dziwię, nie dokońca mniej gości to mniej wydatków, bo zmniejsza się tylko cena cateringu, a suknia, atrakcje, zespół, foto itd. itp. zostaje w tej samej cenie.

U mnie bez gości wychodzi ponad 20 000 kosztów. 

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

A ja mam pytanie: skąd bierzecie te pieniądze? Jesteście tacy bogaci, czy rodzice odkładali pół życia, a potem kredyt spłacany do końca Waszego życia? :D

 

My wydajemy 15 tysięcy za 60 osób. W sumie możemy więcej, ale wolimy zbierać na budowę domu.

 

Straszne te kwoty są o.O' 

A myślałam, że nasze społeczeństwo biedne jest, a tu proszę :P

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Szczerze ? Nie mamy. 

Zawsze marzyłam o weselu, niekoniecznie o tylu gościach, ale trudno wyselekcjonować mniejszą ilość przy tak licznych rodzinach.

Ja odkładam to co mi się uda od roku, nie pracuję na stałe więc na razie to jakieś 4000 zł, od Rodziców moich najchętniej bym nie brała, bo nie mają, ale uparli się okropnie i Mama bierze pożyczkę z pracy, Teściowie mają odłożone (oni tak mają, że od zawsze odkładają i się uzbierało na wesele Syna), Narzeczony ma odłożone też parę tysięcy a reszta z kopert od gości. 

Bogaci w żadnym razie. Oszczędzamy jak się da. Nie chodzimy do kina, nie jeździmy na wakacje, nie kupujemy sobie nic nad to co konieczne i odkładamy, ale że to marzenie, a nikt nie chciał już czekać to robimy wesele.

Budowa domu...marzenie, ale realnie odłożenie tylu pieniędzy graniczy z cudem. Może gdyby choć działka była to jakoś by poszło. W planach mamy mieszkanie, ale dopiero jak zacznę pracować i będziemy mogli wziąć kredyt.

 

Wiem do czego zmierzasz Gosiu, że po co te wydatki na jeden dzień, lepiej odłożyć na mieszkanie. Dużo w tym racji. Nie mniej wesele było naszym marzeniem, a sytaucja wygląda na tyle przewrotnie, że Teściowie gdybyśmy tego wesela nie robili to i tak nie daliby tych pieniędzy tylko zostawili na wesele drugiego syna - słowa Teściowej. Pewnie daliby nam w prezencie jakąś większą kwotę, ale nie tak dużą, z mojej strony też pewnie nnie dostalibyśmy jakiś dużych pieniędzy bo ich nie ma. Sami pewnie byśmy nie odłożyli tego co się udało do tej pory, bo nie byłoby realnego i bliskiego dość celu. Wyszłoby, że wydalibyśmy 10 tysięcy na obiad dla najbliższej rodziny i tyleż samo pewnie dostalibyśmy w prezencie.  

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Ale to są straszne koszta. Za te 50tysięcy to już działkę z palcem nie powiem gdzie byście mieli :P

Chociaż Cocolada Ty już na pewno zauważyłaś, że ja dziwna jestem :D Żyję we własnym świecie itp :D

 

A tak na marginesie powiem, że mieszkanie 3-pokojowe w lepszej dzielnicy nie wychodzi dużo drożej niż budowa niedużego domku pod miastem :))

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

dwa razy się dodało ;)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Gosiu na realia miasta Jasło kupię mieszkanie za 150 tysięcy (3 pokoje do odnowienia), a działkę plus budowa no troszkę więcej:P

No wiem, że by była działka kurcze. Tyle, że tych 50 tysięcy by nie było ;)

Nie jesteś dziwna. Widzisz ja bardzo chciałam zrobić wesele za własne pieniądze i tak żeby to co w kopertach zostało nam w rękach, ale koszty są ogromne. Można by wybierać wszystko tanim kosztem, ale wyjdzie kicha. Można by też było poczekać jeszcze kilka lat i odłożyć, ale jesteśmy już ponad 8 lat razem, studia zakończone i czujemy że czas. Myślałam tylko (jakoś tak naiwnie), że będzie 70-80 gości. Taaa a samo rodzeństwo rodziców i teściów to wychodzi 60 osób :D A wszyscy bardzo się lubimy i znamy, jak dołoży się Dziadków, chrzestnych i znajomych plus kilka osób z dalszej rodziny, ale których cenię i lubię to wyszło 155 osób proszonych. Masakra. 

Kalkulując biznesowo i bez sentymentów (pewnie tak nie wypada) to i tak wychodzi mniej więcej, że przyjęcie dla  najbliższych też kosztuje, pewne koszty są niezależne od gości (strój, opłaty USC, Kościół, obrączki i cała otoczka), wydatek jakieś 15 tysięcy. Przy 50 osobach to wychodzi koszt wesela 300 zł na osobę. U mnie przy 50 000 zł i 150 osobach to 330 zł czyli różnica na gościa niewielka. 

Pytanie też jak kto liczy, bo czasem ktoś pisze, że wyda 35 tysięcy, ale nie liczy wszystkiego tylko te tzw. główne koszta : zespół, catering, sala, foto i film, suknia, garniak i tyle.

Moje 50 000 zawiera wszystko od wymienionych wyżej poprzez zaproszenia, fryzjera, buty, dodatki itd, a na wizytach u kosmetyczki, suplementach diety na mocne włosy i paznokcie, karnety na basen (dla kondycji), podwiązce, skarpetkach Młodego itp. skończywszy, a i wszystko zaokrąglone w górę:]

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

No u mnie te 15 tysięcy to też wszystko. Na części rzeczy oszczędzamy, część załatwiamy po znajomościach - czyli tak naprawdę koszty dojazdów, nawet noclegi udało się załatwić za darmo w pensjonacie ;) Tylko za sprzątnięcie po gościach musimy zapłacić. I naprawdę myślę, że nie wyjdzie z tego kicha. Na jedzeniu i alkoholu nie będziemy oszczędzać (robimy otwarty bar, żeby każdy znalazł coś dla siebie). Resztę opisywałam w moim wątku. Myślę, że za niedużą kasę też da się zrobić coś co wszyscy będą miło wspominać.  

Nie wiem może zazdroszczę takiego beztroskiego podejścia do tego dnia.  

 

Różnica za osobę może i niewielka, ale całościowy koszt wychodzi zatrważający.

Ja po prostu nie wyobrażam sobie wydać tylu pieniędzy, dopóki nie miałabym ich tyle, że by ta kwota nie robiła na mnie żadnego wrażenia :D

 

Nasz dom (pod Wrocławiem) będzie kosztował koło 200-220 tysięcy. Nieduży, ale z możliwością rozbudowy. Połowę z tego uzyskamy za sprzedaż mojego starego mieszkania (znaczy się babcia mi zapisała), ale mam nadzieję, że nie będzie to konieczne :P Ale offtopa robię jak zwykle - taka ze mnie gaduła :D

 

lub Anuluj
Strona
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
z 13
Poprzednia Następna
Aby pisać wiadomości, musisz Wejdź na stronę

Osoby, które polubiły: