Buty pełne czy z odkrytymi palcami

Strona
1 2 3
z 3
Następna

smerfa

Panna młoda, Warszawa

Hej,

mam dylemat odnośnie butów - ślub mam 3 sierpnia i nie wiem czy wybrać pełne buty, czy buty z odkrytymi palcami? Jakie Wy wybieracie? Chodzi mi o wygodę, byłam nastawiona raczej na te buciki bez palców, ale boję się, że stopa będzie mi uciekała do przodu:( i raczej nie sugeruję się przesądem, że buty muszą byc pełne:)

iza

Żona, Warszawa

hmmm ja jak zakładam ponczochy lub rajstopy to zkladam tylko z zakrytymi :D jeśli nie to wtedy z odkrytymi ;)

lentilkaa

Żona, Warszawa

ja mam bez palców a mam 8 czerwca. Jak kupisz dobrze dopasowane buty to nie będą Ci palce uciekać:) No i wtedy jak dla mnie obowiązkowo bez pończoch;)

iza

Żona, Warszawa

a sama ślub mam 27 lipca i zakładam pończochy i buty zakryte :)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Ja miałam ślub 18 lipca i miałam pończochy i zakryte buty, właśnie ze wzgledu na wygodę, obaiwałam się, że w odkrytych butach po kliku godzinach zaczną mnie one gnieść w palce, a stopa uciekać własnie do przodu:) I mimo, że upał w dniu slubu był ponad 30 stopni, to nie miałam żadnych odparzeń, buty miały wycięcia po bokach, więc wentylacja była:D

judyta1987

Żona, Warszawa

Weronka ja tak miałam, koło 22 już nie mogłam w swoich butach chodzić, bo gniotły mnie w duży palec :(

Dobrze że miałam płaskie na przebranie, bo ciekałabym na boso :)

kruszyna7733

Żona, Warszawa

ja będę miec w sierpniu pelne i ponczochy te z wycieciem na palce zazwyczaj strasznie mnie odparzają więc wolalam nie ryzykowac:)

Kamisia166

Żona, Warszawa

Ja mam 29 czerwca i również mam pełne buciki i pończochy :)

Niby przez odkryte paluszki u stóp w bucikach podczas ślubu "szczęście ucieka" hihi ;)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

mnie wszystkie buty zawsze obcierają i żeby mi było lepiej to zakładam pończochy dlatego mam buty zakryte

Kamisia- ja też słyszałam  o tym przesądzie, ale dopiero jak kupiłam buty

joanna1987

Żona, Warszawa

a ja słyszałam ze jak buty odkryte to uciekają potem w małżenstwie i zyciu pieniadze;) ja na pewno bedę miala zakryte i z przodu i z tyłu, gdyz po prostu dla mnie są wygodniejsze.

lentilkaa

Żona, Warszawa

argumenty, ze jest wygodniej są jak najbardziej na tak:)

Ale błagam już czytać o tych przesądach nie mogę;p XXI wiek jest, średniowiecze za nami;)

katia161

Żona, Warszawa

ja chciałam mieć bez palców, ale z moimi stopami to nawet godziny nie wytzrymam bez pończoch czy rajstop... więc zostają zakryte. Co do przesądów to też mnie już wszyscy denerwują z tym, Babcia mojego W. lamentuje, że w dacie slubnej dwie 13 i jeszcze kosa do tego (lipiec) no i miesiąc bez literki r, ze buty kolorowe, żebym pereł nie zakładała itd ....

joanna1987

Żona, Warszawa

aj tam:) co ma byc to będzie, ani podwiązka tu nic nie da, ani cos pożyczonego, starego i nowego, ani zakryte buty, ani cała reszta, życie zalezy od nas samych, wszystko to wymyslane dla zysku... z roku na rok dochodzą nowe przesądy...

ale to że bedę tą podwiązkę miała i parę innych rzeczy nic mi nie szkodzi, wiec czemu by  nie skorzystać:)

najwazniejsze to aby się tymi małymi rzeczami nie przejmować, tylko traktować jako dodatkowa atrakcja przygotowań ślubnych.

journall

Żona, Warszawa

z odkrytymi palcami buty pięknie się prezentują, ale mimo wszystko, że mam w lato- sierpień wesele nie zdecydowałam się na takie, z dwóch przyczyn..

1: przesąd, choć ja może w 40% wierzę w te brednie

2: obawiam się, że na 12h zabawy, nie dałabym rady, a gdyby nie daj Boże ktoś mnie nasdepnął to amen... ;D

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

 Ja mam buty z odkrytymi palcami ze skóry

Savanah

Żona, Warszawa

ja mam slub 17 sierpnia i mam buty z zakrytymi placami, wg mnie są praktyczniejsze :)

Obserwatorka

Żona, Warszawa

Ja planuję sandały na szpilce.Nie patrze czy deszcz  czy nie i tak będą sandały:) jak nie zmienie zdania do roku :D

Petunia

Żona, Warszawa

Kuzynka miała na weselu właśnie z odkrytymi palcami - były naprawdę śliczne, ale nie praktyczne - większość chłopów ją deptało po paluszkach i musiała przebrać, bo już bolało, a nie wyobrażm sobie nie tańczyć na swoim wlasnym weselu...

elka

Żona, Warszawa

Witam, mój ślub był w czerwcu i miałam buty z odkrytymi palcami. Wygodne, mimo że wysokie i nikt z gości mnie nie nadepnął. Jeżeli suknia jest chociaż trochę szersza na dole, albo z kołem to deptanie jest wrecz niemożliwe. A wyrbałam takie buty dlatego, że mi się najbardziej spodobały.

A i przetańczyłam całą noc ;)

loveli

Żona, Warszawa

 to moje!

lub Anuluj
Strona
1 2 3
z 3
Następna
Aby pisać wiadomości, musisz Wejdź na stronę

Osoby, które polubiły: