Strona
1 2
z 2
Poprzednia

anka138

Żona, Warszawa

Ja miałam w zeszłym roku na swoim weselu takie kosczyczki.

Zeszły gumy do żucia w każdej paczce tak samo komplety plastrów nawet ktoś przyszedł do mnie czy nie mam schowanych jeszcze. tabletki róźnie najwięcej od niestrawności.

trochę przeciwbólowych, 2kc.Zeszło sporo dezodorantu. Podpaski  husteczki higieniczne tak samo.Wszystkim się podobały i koszyczki jak i sam pomysł.

 

kami_sz

Żona, Warszawa

u mnie w toaletach nie ma miejsca na koszyczki ale za to bedzie stal 1 dla pan i panow na wielkim blacie przed wejsciem do sali :) jest to swietny pomysl od niedawna w modzie i genialny :)

Elleqa

Żona, Warszawa

Pierwszy raz słyszę o takim pomyśle jak koszyczek ratunkowy;) świetna sprawa, nie wpadłabym na to;)

kasik1511

Żona, Warszawa

my też zrobimy taki koszyczek ....

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Ja tez mam zamiar zrobic takue kiszyczki jeszcze sie z takim czyms na zafnyn weselu nue spotkalam wiec mam nadzieje ze moje wesele bedzie pierwsze. A poza tym to jak bylam kuedys na weselu to kyzynka dostala okres i nue muala przy sobie pidpasek to pozniej latala i pytała wszyatkich lasek czy nue maja pozyczyc podpasek koszmarrrr :-( 

trilli

Żona, Warszawa

witajcie:)no pierwsze slysze o koszyczku sos z jednej strony to potrzebne bo roznie bywaaaaa ale z drugiej strony w tym calym zamieszaniu stresie myslec jeszcze o potrzebach innych  w razie czego hmmm no ale wiadomo kazdy robie jak chce:)

Jacek Makowski

Pan młody, Konin

Zdecydowanie polecam przygotowanie korzyczka ratunkowego, pomoże nam uniknąć kompromitacji tutaj macie dobry artykuł na ten temat.

lub Anuluj
Strona
1 2
z 2
Poprzednia
Aby pisać wiadomości, musisz Wejdź na stronę

Osoby, które polubiły: