Pan młody obgryza paznokcie

Strona
1 2 3
z 3
Następna

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Hej dziewczyny i chłopcy ;) przeszukałam forum,ale nie znalazlam takiego wątku,jeżeli jednak zdublowałam proszę o wybaczenie.Mam problem z moim K.,obgryza on paznokcie i skórki dookoła praktycznie do krwi.Nie skutkują prośby i grozby.Do ślubu pozostały niecałe 2 miesiące.Poradzcie mi proszę co robić.Czy minicure przed ślubem coś pomoże?Lakier bezbarwny o okropnym smaku odpada bo w życiu się pomalować nie da ;) dodatkowo jest górnikiem więc dłonie ma dosyć zniszczone.Poradzcie proszę jak zadbać o jego ręce,żeby jakoś na zdjęciach (chodzi mi o przybliżenie obrączek,wiecie ręka na rękę) to wyglądało

ronia

Żona, Warszawa

mam ten sam problem i brak pomysłów na poprawę

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

ronia myślę,że chyba pozostaje pogadać z manicurzystka czy coś się da dzień przed ślubem naprawić ,chociaż wątpie.Może uda mi się go namówić na grubą warstwę kremu i rękawiczki na noc.Ale do salonu nie mam pojęcia jak go zaciągnę

ronia

Żona, Warszawa

ja wypróbuję chyba ten lakier... kiedyś dla żartów dał sobie na czerwono pazury zrobić więc może w tym jest jakaś szansa

nikaaa_87

Żona, Warszawa

Wiola mój tak samo obgryza i paznokcie i skórki do krwi !!! Doprowadza mnie tym do szału, bo jego  dłonie wyglądają okropnie ! Jak tylko widzę, że gryzie to go walę po rękach i krzyczę, ale walczę z tym już od roku i nic :/ Jak nie gryzie przy mnie, to w pracy, albo jak mnie nie ma :/ 

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Oj ja nie wiem,może kijem przez łeb bo innego wyjścia nie ma :/

ronia

Żona, Warszawa

nika moj tez tak skórki wygryza... ostatnio spytał czy może tylko ta prawa ręka być nieobgryzana a lewej i tak przecież nikt nie widzi :D

nikaaa_87

Żona, Warszawa

ronia to i tak już jakiś postęp :D Mój kompletnie nad tym nie panuje - stara się nie obgryzać, ale mu to średnio wychodzi. Obawiam się, że z tym nie wygram:D Straszyłam go już tym gorzkim lakierem, co się dzieciom kupuje, ale on nie da sobie pomalować paznokci :D Nie mam na niego sposobu :)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Jeżeli prośby nie pomagają to trzeba groźbą ;) Ja miałam problem obgryzania ale u siebie... zdeterminowana udałam się do kosmetyczki ładnie pomalowała mi na kolorek bezbarwny lakierem hybrydowym dwa razy, teraz dalej muszę się powstymywać ale lakier pomógł. Był tak twardy że nie dało się go zgryść:)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Wystarczy jakiś czas bez obgryzania a później mania sama ustępuje... małymi kroczkami.

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Lolitka ja się zgodzę z Toba,u mnie takie samozaparcie pomogło.Ja paznokcie mam piękne,ale w stresie albo z nudów skórki rwałam.Jakoś za każdym razem jak juz paznokieć się do skórki wyrywal to samokontrola przedślubna zadziałała ;).

Od wczoraj na moim przetestowałam sposób drastyczny ( już widzę te komentarze),rano gdy wstał do pracy zrobiłam pełny foch i nie odzywałam się.Wieczorem,gdy wrócił,próbował mnie zagadywać,ponieważ cichych godziń nie znosi.Ja dalej milczałam,chociaż miałam ochotę się odezwać ;) w końcu dałam się przekonać do rozmowy i mu powiedziałam,że mnie nie szanuje i że niszczy jedno z moich marzeń ślubnych (naprawdę jest nim fotka ręka na rękę z obrączkami).Powiedział,że już mu  poranny foch dał do myślenia,więc od dzisiaj nie obgryza.Tylko,że jak go znam tyle lat to za około tydzień znowu paznikcie ze skórkami zeżre :/

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Szkoda, że u narzeczonego ta przed ślubna nie działa!

 

Skoro twierdzisz, że tak czy siak zacznie za chwilę od nowa to chyba nie ma sensu...

Zaprowadz do kosmetyczki za rączkę, może ta coś poradzi.

Kingula21

Żona, Warszawa

moj były chłopak gryzł i te skórki takie okropne mial denerwowalo mnie to strasznie..

za to z moim obecnym narzeczonym nie mam tego problemu;D i co najlepsze to on mnie prosi bym mu obcieła pazurki ;D albo wypiłowała hehehehe "nie jest pedantem" tylko jak się nim zajmuje hehe takze to mnie cieszy ze o dłonie dba, ale kremow w dłonie juz nie wetrze ;D

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Mój kremów do rąk czasami używa.Ale tylko wtedy,gdy już ma bardzo suche dłonie.Czasami nawet uda mi się go namówić na wycinanie skórek,które na paznokcie wchodzą.Tylko nie da się przekonać,żeby palców do buzi nie wkładać

PannaIlona

Żona, Warszawa

wiola11 Mam ten sam problem :( i to jest staraszne. Okropne ma te palce.

Wydaje mi się że Twój i tak powróci bo oni to robią nieświadomie, taki nawyk.

Ja sie ciagle zastanawiam jak rozwiązać ten problem. Wizyta u kosmetyczni raczej nie pomoże bo nie ma z czym tam iśc jak ma tak obzarte :/ kupie chyba ten płyn, mój da mi pomalować ale twierdzi że to i tak nie pomoże- no zobaczymy...

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Mnie najbarziej te skórki wygryzione do krwi marwią.Wczoraj robiłam mu przegląd  ;) i te paznokcie jeszcze ujdą.Trochę sie powstrzymuje i chociaż nie wierzę,że będzie miał normalne pazurki,mam nadzieję,że jakoś to bedzie.Co do skórek to tu ma marne szanse.I one będą strasznie wyglądać na zdjęciach.

editka90

Żona, Warszawa

Może retusz uratuje sprawę? ;)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Nie che tworzyć nowego wątku, więc się podepnę. Nasz problem polega natym, że mój jest mechanikiem i żeby nie wiem ile kremu nakładał (jak nie zapomni) to wraca z pracy i ma okropne. Nie dość, że nie zawsze da się porzadnie umyć, to jeszcze ma odciski i prawie wcale paznokci. Ręce suche, zniszczone. Wiem, taka praca, ale i on się tym martwi, chce w dniu slubu jakoś wyglądac, a na dlonie każdy zwraca uwagę.

editka90

Żona, Warszawa

Może niech spróbuje pracować w rękawiczkach? Wiem, nie jest to łatwe, ja jestem chemiczką i dużo czasu spędzam w laboratorium, niby nic, ale tutaj się zaleję, tam obetrę, też na początku nie chciało mi się zawracać głowy rękawiczkami ochronnymi, ale po tym jak oblałam się stężonym kwasem i miałam plamy przez 4 miesiące, to się nauczyłam. Wiem, nie jest wygodnie pracować w rękawiczkach, ale może chociaż ten miesiąc przed ślubem się przemęczy? i wtedy w domu pilingi, kremy itp, może coś pomoże. A jak nie to urlop przed też jest jakimś rozwiązaniem ;)

Konto usunięte

Gość na weselu, Warszawa

Editka próbował w rękawicach, ale nijak nie dawał rady, sr€bki mi uciekały, nie mógł nic odkecić, a szef tylko narzekał... Kupiłam mu ostatnio krem z ziaji sa po nim miększe trochę. Miesiąc przed slubem to będzie siedział chyba cały czas w peelingach, masaczkach itp;p

lub Anuluj
Strona
1 2 3
z 3
Następna
Aby pisać wiadomości, musisz Wejdź na stronę

Osoby, które polubiły: