Drugi slub - problemy z teściową ..

Miła

Żona, Warszawa

Hej.w sumie jestem tu nowa, ale już sama nie wiem gdzie się poradzić i co zrobić.otóż w przyszłym roku wychodzę za mąż. Jest to mój drugi slub w życiu .Pierwszy raz wyszłam za mąż w wieku lat 20 - teraz uważam że popełniłam straszny błąd.Dodam że była to moja pierwsza miłość i był to Slub Kościelny. Mój ex mąż był ode mnie 7 lat starszy.jednak po 3 latach małżeństwa odszedł do innej kobiety. Było ciężko. Rozwiedlismy się bez orzekania o winie - nie chciałam prać brudow.poza tym bardzo długo dochodzilam do siebie ( skończyło się depresja ). Po paru latach podnioslam się. Poznałam fantastycznego faceta. Bardzo się kochamy i doceniam bardzo to co mam . Niedawno oświadczył mi się. Zaczęliśmy planować slub.jednakże nie mogę znieść reakcji mojej przyszłej teściowej na to wszystko - cały czas mi wypomina ze jestem rozwodka , ze jej syn to kawaler, ze przeze mnie nie weznie slubu koscielnego .Mój TZ cały czas mnie broni nie jest na szczęście typem maminsynka.  Najgorsze jest to, że jego mama jest po 3 rozwodach A obecnie w 4 związku i nie mam w niej żadnego zrozumienia. Teraz tak naprawdę cieszy mnie ten slub .Mam 30 lat chcialabym miec dzieci i rodzinę. Natomiast tesciowa wpędza mnie w poczucie winy .Doszlo nawet do tego ze porownuje mnie do ex partnerem mojego narzeczonego . Przykro mi tego słuchać i już sama mi wiem co zrobić.czy nie jestem wartą niczego? Co myślicie o tej sytuacji ? Dodam że nie potrafię się bronić :(

Jusst

Żona, Warszawa

Mila zacznij sie bronic!!! Naucz sie tego i badz twarda. To tylko tesciowa! Ja ze swoja przyszla tesciowa tez mialam na pienku na samym poczatku, chciala mnie ustawiac, mowic mi co mam robic i co mowic. Ja powiedzialam absolutnie NIE. Jesli twoj facet jest po twojej stronie i za toba bardziej niz za matka, to mysle ze nie masz sie czego obawiac. Tesciowe - przyszle, niedoszle lub byle - zawsze beda mowic o swoich synach, ze mogl trafic lepiej, nie wazne jaka bys byla piekna, madra czy bogata. Nie przejmuj sie, tylko rob to, co ty chcesz. Wpusc jednym uchem to, co ona gada a wypusc drugim i nawet nie probuj komentowac lub wchodzic w zadne dyskusje z nia. 

Miła

Żona, Warszawa

Ciężko mi się bronić.moja przyszła tesciowa jest osoba która uważa że wszystko wie.chciałaby nas pouczać we wszystkim.mój TZ cały czas się z nia kłóci. Wszystko chciałaby mieć pod kontrolą.doszliśmy nawet z narzeczonym do wniosku iż nasz slub dla niej jest jedynie okazją do pokazania się przed rodziną. Zaczęła mówić nam ze skoro już wezniwcie ten slub to musi on być taki i taki.A my się nie zgadzamy.dla niej liczy się tylko to co rodzina powie i jak wypadnie w jej oczach.robi wszystko na pokaz. Doszło nawet do tego ze kiedy przyjechała do nas i mi powiedziała ze skoro TZ chce mieć taką żonę to ona mi wybrała suknie w której powinnam wystąpić żeby wstydu nie było !! Oczywiście typ który mi Wogole nie odpowiadał .powiedziałam jej ze to nie mój styl.to się obrazila. Mój TZ jej po raz kolejny powiedział że to nasz slub i nasza decyzja .poza tym ona cały czas wszystko przelicza na pieniądze.nazywa mojego TZ golodupcem bo ma kredyt (mimo tego ze pracuje na 2 etatach utrzymujemy się sami ,jesteśmy niezależni finansowo ).chwali się ze ma dużo pieniędzy .śmieje się ze mnie ze nie ubieram się w markowe ciuchy i ciągle pokazuje co nowego sobie nie kupiła. Bardzo chciałabym mieć z nia dobry kontakt ale się nie da. Nie wiem co mam zrobić .przeraża mnie myśl samych podziękowań dla rodziców .ehhh masakra 

Jusst

Żona, Warszawa

Mila po prostu jej nie sluchaj i przytakuj ale rob to, co ty chcesz i absolutnie NIE rob tego, co chce ona! Nie musisz sie zgadzac na nic co ona mowi, wcale nie jest lepsza od ciebie. Nie ma ludzi lepszych i gorszych, kazdy jest taki sam. Nie wazne czy ubiera sie w markowe ciuchy, czy ciuchy z lumpeksu (ktore ja osobiscie uwielbiam). Nie daj sie zgniesc! Naucz sie, ze kazdy jest rowny a ona widocznie ma za duzo kompleksow, ze tak poniza innych. Zazwyczaj tak jest. Rob swoje, kupuj sobie to, co ty chcesz i odwal sobie slub taki, jaki ty chcesz. I nie zgadzaj sie na nic z jej strony, czego nie chcesz! Powodzenia :)

sweetP

Żona, Warszawa

A czy podziękowania rodzicom to obowiązek na weselu? My ich nie mieliśmy, bo dla mnie to szopka na pokaz, woleliśmy to zrobić w domu na osobności. Także czego się boisz! Tak jak pisze Jusst — rób swoje i nią się nie przejmuj. Dopóki widzi, że się przejmujecie, dopóty będzie Wam robić na złość. Jedyne wyjście to olanie sprawy ;)

darful

Panna młoda, Warszawa

Miła, W internecie pełno jest ciekawych artykułów na temat emocji,np.tu
Jeśli chodzi o bliskie relacje między ludźmi,trzeba przede wszystkim rozmawiać o swoich odczuciach,przetestowane!

lub Anuluj
Aby pisać wiadomości, musisz Wejdź na stronę

Osoby, które polubiły: